tvnpix
Warszawskei bobry nocą, Foto: Marek

Warszawskie bobry pozują... na tle stadionu

To niecodzienna sesja zdjęciowa. Pan Marek podczas wieczornego spaceru nad Wisłą sfotografował parę bobrów. Zwierzęta chętnie pozowały na tle Stadionu Narodowego. Sami zobaczcie!

"Kolegów" lub "Kolesi", bo tak nazywane są bobry przez warszawskich wędkarzy, pan Marek sfotografował nad Wisłą.

- Od początku spodziewałem się zastać bobry pod Mostem Poniatowskiego, gdyż kilka dni wcześniej będąc nad Wisłą zauważyłem ich obecność w pewnych miejscach. Tego wieczoru zabrałem ze sobą aparat fotograficzny i postanowiłem "zapolować" - relacjonował pan Marek.

Jak dodał, pod mostem zwierzęta obserwowało już kilka osób. - Bobry całkowicie ignorowały natręctwo ludzi i pozwalały podejść na odległość mniejszą niż metr - dodał autor zdjęć.

"Nie są groźne dla spacerowiczów"

Bobry mieszkają na całej długości Wisły, dlatego można je spotkać na dalekim Tarchominie czy obok Cypla Czerniakowskiego. Jak przekonywał w rozmowie z tvnwarszawa.pl Andrzej Kruszewicz, dyrektor stołecznego ZOO, nie są one groźne dla spacerowiczów. - W Warszawie bobry mieszkają w norach przy brzegu - powiedział dyrektor.

Należy również pamiętać o tym, że bobry są pod ochroną.

Bobry są pod ochroną. Zwierzaków nie można nawet przepłoszyć

Karol Podgórski, dyrektor Lasów Miejskich

- Bez decyzji Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska zwierzaków nie można nawet przepłoszyć - informował Karol Podgórski, dyrektor Lasów Miejskich.

W Warszawie od prawie 20 lat

Jak podaje serwis wislawarszawa.pl, pierwsze bobry pojawiły się w Warszawie właśnie nad Wisłą w roku 1997 w rejonie rezerwatu Wyspy Zawadowskie na lewym brzegu Wisły.

"Pojedyncze bobry po zasiedleniu nowego terenu przed związaniem się w pary kopią nory w miejscach mniej bezpiecznych, ale bliżej pokarmu. Po związaniu się w pary nad Wisłą, jeśli mają możliwość, przenoszą się na wyspy i tam kopią nory rodzinne. Są to miejsca bardziej odlegle od miejsc z dużą ilością pokarmu – brzegi Wisły, ale bezpieczne od czworonogów" - czytamy na stronie.

Reporter 24 spotkał nad rzeką bobry wiślane nazywane też bobrami polskimi. "Podgatunek ten występuje w dorzeczu Wisły i Niemna, czyli w klimacie umiarkowanym przejściowym rzek zlewni Bałtyku. Wyróżnia się ciemno-brunatnym lub czarnym ubarwieniem" - informuje wislawarszawa.pl.

Autor: mz//tka