tvnpix
Foto: TataZosi

To nie mors, lecz bóbr. Spoglądał na Reportera 24 spod lodu

Reporter 24 podczas spaceru wzdłuż Wisły w Warszawie miał nadzieję uwiecznić wschód słońca, a niespodziewanie zauważył kąpiącego się w przeręblu bobra. I to gryzoń okazał się bohaterem zdjęć i nagrania, które otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Reporter 24 o nicku TataZosi w sobotę wybrał się nad Wisłę w okolicach mostu siekierkowskiego w Warszawie.

 

- Wybrałem się na spacer wzdłuż Wisły. Wziąłem ze sobą aparat fotograficzny w nadziei uwiecznienia wschodu słońca nad Wisłą - relacjonował.

- Jednak nie to stało się tematem moich zdjęć i krótkiego filmiku. W małej zatoczce zauważyłem żeremie i świeże przeręble, z których korzystają bobry do oddychania. Kilka minut i pojawił się "właściciel posesji". Jednak dłużej nie zakłócałem spokoju bobra i skierowałem się obiektywem na rzekę - dodał Reporter 24.

Mistrz nurkowania

Bobry są największymi gryzoniami w Europie. Mogą pod wodą przebywać przez 15 minut. Oczy chronione są dodatkową powieką, uszy i nos zatykane są fałdą skórną, a otwór gębowy zamykany jest szczelnie przez rozdwojoną górną wargę. Gryzonie zimę spędzają na ogół w norach lub żeremiach - nie zapadają w sen zimowy.

Czytaj więcej na tvnmeteo.pl

Autor: mab/rp Źródło: tvnmeteo.pl