tvnpix
Prezydent podpisał ustawę o handlu w niedzielę, Foto: Shutterstock

Kogo obejmie zakaz handlu w niedziele? Eksperci odpowiadają na Wasze pytania

Ile niedziel w miesiącu będzie bez handlu? Czy za ladą będzie mogła stanąć rodzina właściciela? Jaki los czeka franczyzobiorców? To tylko niektóre pytania skierowane na Kontakt 24 w związku z ustawą o ograniczeniu handlu w niedziele.

Prezydent Andrzej Duda podpisał we wtorek ustawę o ograniczeniu handlu w niedzielę. W związku z tym już marcu nie będziemy mogli zrobić zakupów, np. w supermarkecie. Zmiany przepisów rodzą wiele pytań, na które starał się odpowiedzieć Robert Stanilewicz, prowadzący program "Bilans" w TVN24 BiS, a także Patryk Wachowiec, ekspert Forum Obywatelskiego Rozwoju. Swoje pytania zadawaliście w gorącym temacie Kontaktu 24.

Liczba niedziel

Maru$ pyta o przypadek, gdy w miesiącu będzie wypadało pięć niedziel.

Robert Stanilewicz wskazuje, że w takiej sytuacji w 2018 roku zakazem byłyby objęte trzy niedziele. Dzieje się tak, gdyż zgodnie z ustawą od 1 marca br. w każdym miesiącu będą dwie niedziele handlowe

Zgodnie z ustawą od 1 marca br. w każdym miesiącu będą dwie niedziele handlowe - pierwsza i ostatnia.

Robert Stanilewicz

- Taka sytuacja specyficzna byłaby w kwietniu, bo jest pięć niedziel, ale tam sytuacja jest jeszcze inna, bo w pierwszą niedzielę kwietnia, która normalnie byłaby niedzielą handlową, wypada Wielkanoc, a więc i tak handlu nie będzie - wyjaśnia prowadzący program "Bilans" w TVN24 BiS.

Od 2019 roku handlową będzie tylko ostatnia z niedziel w miesiącu. W przypadku, gdy w miesiącu wypadnie pięć niedziele zakaz obejmie zatem cztery niedziele. Z kolei od 1 stycznia 2020 roku będzie obowiązywał zakaz handlu we wszystkie niedziele z wyjątkiem siedmiu w roku.

Solaria bez zakazu

Kerim zauważa, że skoro niedziele będą wolne od handlu, to w te dni "komunikacja miejska, kolejowa powinna być darmowa, bo przecież nie można kupować biletów. "Chodzi mi tu o dworce kolejowe, stacje PKS" - dodaje.

Co do zasady solaria nie prowadzą handlu, lecz świadczą usługi. Ustawa dotyczy przedsiębiorców wykonujących zarobkową działalność handlową, a nie usługową, dlatego też wydaje się, że mogą być otwarte

Patryk Wachowiec

Patryk Wachowiec zwraca uwagę, że ustawa wyłącza z zakazu handel w środkach transportu, więc także handel na dworcach jak i w placówkach handlowych, w których przeważająca działalność dotyczy sprzedaży biletów komunikacji miejskiej.

Natalia z kolei ma wątpliwości, czy w niedziele będą mogły być otwarte solaria. - Co do zasady solaria nie prowadzą handlu, lecz świadczą usługi. Ustawa dotyczy przedsiębiorców wykonujących zarobkową działalność handlową, a nie usługową, dlatego też wydaje się, że mogą być otwarte - wyjaśnia Wachowiec.

Rodzina pomoże właścicielowi?

Właściciel sklepu będzie mógł go otworzyć, jednak to on osobiście będzie musiał pracować tego dnia. Rodzi to jednak pytania o sformułowanie "właściciel". "Czy dotyczy to również jego rodziny, to jest żony, dzieci i tak dalej? Czy rodzina może pomagać w sklepie właścicielowi w niedzielę?" - pyta Janusz. Wątpliwości z tym związane ma również Lila. "Czy osoby z rodziny będą mogły pracować w małym sklepiku?" - pyta.

Czy rodzina może pomagać w sklepie właścicielowi w niedzielę?

Janusz

Stanilewicz zwraca uwagę, że ustawa nie posługuje się określeniem "właściciel", nie ma tam takiego określenia. - W przypadku przedsiębiorcy prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą może on handlować w niedzielę, o ile prowadzi on działalność wyłącznie osobiście, we własnym imieniu i na własny rachunek. Zakazane jest i karane powierzanie pracy w handlu, w tym najbliższej rodzinie - podkreśla Patryk Wachowiec.

Kolejne pytanie dotyczy sprzedaży części samochodowych na giełdzie. "Sprzedaję sam, czy zakaz obejmuje taki rynek?"- pyta Buma.

Ekspert FOR wskazuje, że jeśli działamy w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej, prowadzimy działalność wyłącznie osobiście, we własnym imieniu i na własny rachunek, to możemy handlować w niedzielę.

Inne obowiązki pracownika

Michał pyta, co z pracownikami zatrudnionymi na umowę zlecenie. "Aktualnie w święta niby nie mogą ludzie pracować w sklepach, ale nie dotyczy to zleceniobiorców. Czy nowa ustawa reguluje ten problem?" - pyta.

Handel to wymiana produktów na środki płatnicze a zatem nie jest zabronione, że pracodawca nie może ściągnąć pracownika do pracy, podczas gdy sklep będzie zamknięty, w celu wykonywania innych pracy

Krzysztof

Patryk Wachowiec zwraca uwagę, że ustawa posługuje się terminami pracownik i zatrudniony. - Tym drugim jest osoba, z którą zawarto umowę zlecenia. Takie osoby nie będą mogły świadczyć usług w placówkach handlowych, ani w wybrane niedziele lub święta państwowe, chyba że placówka handlowa podlega jednemu z 32 wyjątków ustawy - dodaje.

Z kolei Krzysztof chce się dowiedzieć się, czy zakaz handlu oznacza zakaz pracy. "Bo handel to wymiana produktów na środki płatnicze a zatem nie jest zabronione, że pracodawca nie może ściągnąć pracownika do pracy, podczas gdy sklep będzie zamknięty, w celu wykonywania innych pracy" - zauważa.

W odpowiedzi na to pytanie, Wachowiec wyjaśnia, że ustawa zakazuje handlu i wykonywania czynności związanych z handlem. - Nie obowiązuje generalny zakaz otwierania placówek handlowych, nie można w nich po prostu wykonywać tych czynności, jednakże ustawodawca bardzo mgliście ustalił, co należy rozumieć pod pojęciem samego handlu i czynności związanych z wykonywaniem handlu - zwraca uwagę ekspert FOR.

Jego zdaniem, w rzeczywistości trudno jest ocenić, co konkretnie będzie można robić w placówkach handlowych w dni objęte zakazem.

Co mogą zrobić przeciwnicy zakazu?

Piotr sugeruje, że przeciwnicy nowych przepisów powinni zastanowić się nad zbieraniem podpisów."Jeżeli zakaz handlu w niedziele ogranicza wolności, jest niejasny (wyjątki) i zabiera pracę (np. studenci) oraz narusza konkurencję w handlu - to wszystkim, którzy są przeciw, nie pozostaje nic innego, jak rozpocząć zbieranie przynajmniej 2 milionów podpisów pod nową ustawę obywatelską, albo referendum dla uchylenia tego zakazu. Ciekawe, czy jest taki potencjał u konsumentów i w opozycji" - zauważa.

Co z handlem w miastach turystycznych? Mamy wszystko zamknąć? Sobota, niedziela, generują największe obroty a turysta nie zje, nic nie kupi.

Goral

Goral martwi się natomiast o dochody przedsiębiorców choćby w Zakopanem. "Co z handlem w miastach turystycznych? Mamy wszystko zamknąć? Sobota, niedziela, generują największe obroty a turysta nie zje, nic nie kupi" - podkreśla.

Ustawa nie precyzuje, w jakich miastach jest dozwolony handel w niedziele i święta, a w jakich nie.
- Ustawa odnosi się do miast niezależnie od ich charakteru czy lokalizacji - dodaje Patryk Wachowiec.

Sklepowa franczyza

Z kolei Bartek pyta, czy jeśli prowadzi w galerii handlowej sklep o powierzchni 80 metrów kwadratowych i nie jest to franczyza, to czy może jako właściciel sam go w niedziele otworzyć i sprzedawać towary.

Robert Stanilewicz podkreśla, że centra handlowe nie muszą być zamknięte. - To nie jest tak, że to jest ustawa nakazująca zamknięcia centrów handlowych. Może być otwarte kino, restauracja, może być otwarty sklep, za którego ladą stanie osoba prowadząca działalność na własny rachunek. Tylko żeby taki sklep otworzyć, właściciel centrum handlowego musi mieć w tym jakiś interes ekonomiczny - tłumaczy.

Zakaz handlu obejmuje również sklepy franczyzowe, gdyż ich właściciele pracują na cudzy rachunek, to jest na rachunek franczyzodawcy

Patryk Wachowiec

Olga ma wątpliwości co do sklepów franczyzowych. "Moi rodzice prowadzą sklepy franczyzowe. Czy jako córka również będę mogła pracować w niedziele, które będą wolne od handlu?" - pyta.

- Zakaz handlu obejmuje również sklepy franczyzowe, gdyż ich właściciele pracują na cudzy rachunek, to jest na rachunek franczyzodawcy - wyjaśnia Wachowiec.

Oznacza to, że w dni objęte zakazem franczyzobiorcy nie będą mogli otworzyć swoich sklepów.

Piotr, który także napisał na Kontakt 24, ma obawy o obroty prowadzonego przez siebie sklepu. Zwraca uwagę, że większość przychodów jest generowana właśnie w niedziele. "W sytuacji, gdy obrót z niedzieli nie przełoży się na przełoży się na pozostałe dni (...) będę zmuszony zredukować zatrudnienie o około 15 procent" - napisał.

Czytaj też na tvn24bis.pl

Autor: mb/ms Źródło: tvn24bis.pl

Komentarze (7)

Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Nigdzie na 100% nie mogę dowiedzieć się czy jako córka właściciela sklepu mam zakaz pomagania Mu np. Sprzątać , dokładać towar na półki ? Nie muszę przecież stać za kasa i obsługiwać bo to będzie robił sam właściciel . Proszę o odpowiedz

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      • Udostępnij komentarz w:
      • Kopiuj
      ~Gość

      Jaka jest kara jeżeli sklep będzie otwarty.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          • Udostępnij komentarz w:
          • Kopiuj
          ~Gość

          Coz...wypada mi isc teraz dp MOPSu i poprosic o zapomoge za straty ktore mam nie pracujac w niedziele. Nikt mnie o zdanie nie pytal i to mi sie nie podoba !!

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              • Udostępnij komentarz w:
              • Kopiuj
              ~Gość

              W inny dzień obroty wzrosną.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  • Udostępnij komentarz w:
                  • Kopiuj
                  ~Gość

                  A dlaczego tylko pracownicy handlu mają mieć takie przywileje? A gdzie reszta? Fitness cluby , baseny, restauracje, fabryki , kierowcy transportu osobowego, taksówki , policjanci, służby zdrowia itd. to dużo więcej niż pracownicy handlu, oraz ci co zbierają przecież w niedzielę na tacę czy tej większości pracownikom nie należy się w... rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      • Udostępnij komentarz w:
                      • Kopiuj
                      ~Gość

                      Co z tego ze sklepy beda zamkniete skoro my pracownicy handlu juz dzisiaj wiemy ze bedziemy przychodzic do pracy po to aby np.sprzatac.Kasia

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          • Udostępnij komentarz w:
                          • Kopiuj
                          ~Gość

                          masakra nie chce pracować w niedziele a musze:(

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              • Udostępnij komentarz w:
                              • Kopiuj
                              Pomoc | Zasady forum
                              Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.