tvnpix
Do wypadku doszło w Słupsku

Czołowe zderzenie na ekspresówce. Zginęły dwie osoby

Kierowca osobowego nissana zaczął wyprzedzać na obwodnicy Słupska (Pomorskie). W efekcie zderzył się czołowo z drugim autem. Zginęły dwie osoby. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

 

Do śmiertelnego wypadku doszło w sobotę wieczorem na S6 między węzłami Słupsk Zachodni a Słupsk Południe. Na zdjęciach, które otrzymaliśmy od Wojciecha Szostaka widać dwa rozbite samochody. 47-letni kierowca nissana jechał w kierunku Gdańska. Według wstępnych ustaleń policji, zaczął wyprzedzać.

- 32-latka jadąca z naprzeciwka BMW zasygnalizowała trąbiąc i mrugając światłami, że ten znajduje się na jej pasie. Nissan wrócił na swój pas, na którym niestety prawdopodobnie stracił przyczepność. Ponownie zaczął wyprzedzać, ale jego pojazd się obrócił. Wtedy kierująca BMW uderzyła w nissana - relacjonowała sierż. sztab. Monika Sadurska z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.

W sobotę późnym wieczorem dyżurna Punktu Informacji Drogowej gdańskiego oddziału GDDKiA Anna Chamier-Ciemińska informowała, że w czołowym zderzeniu dwóch samochodów osobowych zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne.

Małe dzieci w samochodzie

Z kolei w niedzielę sierż. sztab. Sadurska podała, że na miejscu zginęła 25-letnia pasażerka nissana, a 47-latek został w ciężkim stanie przewieziony do szpitala, gdzie zmarł.

Kierująca BMW oraz pasażer zostali przebadani na zawartość alkoholu i środki odurzające. Byli trzeźwi. - W BMW była dwójka dzieci w wieku 5 i 8 lat - dodała.

Policjantka przekazał, że do wypadku mógł się przyczynić deszcz, silny wiatr, a także brak oświetlenia na drodze. S6 w miejscu wypadku była zablokowana przez cztery godziny.

Autor: dk//ank Źródło: PAP, Kontakt 24