tvnpix
Syria oczami Reportera 24, Foto: Krzysztof Podgórzak

Pustynną szosą przez Syrię. "Był jeszcze spokój"

Reporter 24 Krzysztof zdążył odwiedzić syryjskie miasta jeszcze przed walkami. Na swoich zdjęciach, które przesłał w ramach akcji "Pokaż nam świat", przedstawia życie tamtejszej ludności, ale przede wszystkim ślady wielowiekowej kultury.

TY RÓWNIEŻ UDAŁEŚ SIĘ W CIEKAWĄ PODRÓŻ? A MOŻE MIESZKASZ ZA GRANICĄ? CZEKAMY NA TWOJĄ RELACJĘ. DOŁĄCZ DO GORĄCEGO TEMATU I #POKAZNAMSWIAT

- W 2012 roku miałem okazję odwiedzić Syrię, kiedy jeszcze w tym rejonie był spokój. Bez problemów można było przemieszczać się po okolicy - relacjonuje Krzysztof, autor zdjęć.

Pierwszym przystankiem podróży Reportera 24 była Bosra, miasto w południowej Syrii założone przed I wiekiem p.n.e. - Co cztery lata organizowano tam igrzyska. Miasto zdobyli Rzymianie w 106 roku. Jednym z najważniejszych zabytków Bosry jest antyczny teatr na 15 tysięcy osób. Projekt został wykonany tak, żeby oglądający byli w stanie opuścić widownię w 20 minut - mówi Krzysztof, który później pustynną szosą dotarł do Palmiry - miasta położonego około 215 km na północny wschód od Damaszku.

- Ślady palmirskich mieszkańców datowane są na dwa tysiące lat p.n.e. W Starym Testamencie można znaleźć wzmianki o mieście, choć pod inną nazwą - Tadmur. Plemiona semickie zamieszkujące tę okolicę posługiwały się językiem Chrystusa, czyli aramejskim. W 744 r. po burzliwej historii miasto zostało zniszczone przez trzęsienie ziemi. Później funkcjonowało jako zapomniana pustynna wieś - dodaje Reporter 24.

- W obrębie miasta i oazy palmirskiej istnieje miasto Tadmur z baza lotniczą i więzieniem o zaostrzonym rygorze. Więzienie przypomina zamek z ogromnymi murami. Ruiny robią wrażenie i do tego oaza - piękny kontrast z pustynnym piaskiem. Upał straszny, na pewno nie na zwiedzanie w lipcu. Obecnie miasto zajęte przez Państwo Islamskie - relacjonuje autor fotografii.

Zamek i "powrót do Europy"

Krzysztof odwiedził również zamek Krak de Chevaliers, czyli "twierdzę Rycerzy" lub "twierdzę Kurdów" położoną w zachodniej części Syrii w górach Dżabal an-Nusajrijja. - Naprawdę potężna budowla na szczycie 650-metrowego uskoku. "Wróciłem do Europy" pomyślałem, patrząc po raz pierwszy na zamek, który nie pasował do Syrii. Twierdza wiele razy była przebudowywana, niszczona i palona. Kiedy w 1291 r. krzyżowcy opuścili Bliski Wschód, zamek stracił wojskowe przeznaczenie i pojawiła się tam miejscowa ludność . W 2013 r. zamek został zbombardowany przez samoloty rządowe. Ciekawostką jest mapa Syryjczyka, którą umieściłem. Nie istnieje tam… Izrael - mówi Krzysztof.

Syrię odwiedził także Reporter 24 podpisujący się nickiem AC22. Oto jego zdjęcia z wizyty w tym kraju w 2010 roku:

 

 

 

 

 

 

"Opuść natychmiast"

Aktualnie w Syrii trwa wojna, w związku z czym Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje o powstrzymanie się od wszelkich wyjazdów do tego kraju. Status ostrzeżenia: "opuść natychmiast".

O tym, że Reporterzy 24 lubią przemierzać świat, świadczy aktualizowana przez nas na bieżąco mapa. Oto relacje, które otrzymaliśmy od Was w ramach akcji "Pokaż nam świat":



Autor: dm,kz//tka