Zielone i czerwone jednocześnie. "Jechać czy stać?"

"Zielone! A nie, czekaj... czerwone!"

Na Kontakt 24 otrzymaliśmy nagrania sygnalizacji świetlnej, która może wprowadzić w niemałą konsternację - jednocześnie widoczne jest światło czerwone i zielone. Jechać czy stać? Przed takim dylematem stanął Reporter 24 w okolicy Wandajn (Warmińsko-Mazurskie).

Kontakt24 - Opinia użytownika

Skrzyżowanie dróg wojewódzkich numer 590 i 592, a przed nim sygnalizator, który powinien regulować ruch. "Jakie to światło?" - zastanawiał się pan Kamil. "Zielone! A nie, czekaj... czerwone!" - dodał po chwili zastanowienia.

"Aż zawróciłem"

Pierwszy raz Reporter 24 nieprawidłowo działającą sygnalizację zaobserwował w środę po południu.

- Jechałem odcinkiem drogi prowadzącej z Kętrzyna do Bartoszyc. Specjalnie spojrzałem, czy po drugiej stronie skrzyżowania jest taka sama sytuacja, ale okazało się, że nie. Aż zawróciłem, żeby to nagrać - relacjonował w rozmowie z nami pan Kamil.

Nie tylko on miał dylemat, które światło obowiązuje - zielone czy czerwone. Kierowcy, którzy zbliżali się do sygnalizacji, zwalniali, a następnie zatrzymywali się. Po chwili jednak ruszali.

"Dalej nie działa"

W czwartek przed godziną 19 Reporter 24 wracał tą samą drogą. - Patrzyłem we wsteczne lusterko i w dalszym ciągu świeciło się światło zielone i czerwone. Mówię do żony: patrz, dalej nie działa - śmiał się pan Kamil.

Autor nagrania sporadycznie jeździ tą trasą, ale - jak przyznał - z taką sytuacją wcześniej się nie spotkał.

Kontakt24 - Opinia użytownika

Autor: ok,popi//ank

Ważny temat?

Podziel się!

Ważny temat?

Podziel się!

Czekamy na Wasze:

Pozostałe wiadomości

Nie milkną echa incydentu podczas turnieju dzieci i młodzieży w judo w Bielsku-Białej. Organizator twierdzi, że izraelski trener zaatakował sędziego. Z kolei ambasada Izraela poinformowała, że to drużyna z tego kraju "została zaatakowana słownie i fizycznie". Z redakcją Kontaktu24 skontaktował się wieloletni trener, który widział całe zdarzenie.

Incydent na turnieju judo z udziałem Izraelczyków. Mamy nagranie i relację świadka

Incydent na turnieju judo z udziałem Izraelczyków. Mamy nagranie i relację świadka

Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl

Na Kontakt24 otrzymaliśmy wyjątkowy film od pana Dawida. Widać na nim, jak wilki próbują zdobyć wodę w lesie, który skuł lód.

Wilki próbują zdobyć wodę w lesie skutym przez lód. Niezwykłe nagranie

Wilki próbują zdobyć wodę w lesie skutym przez lód. Niezwykłe nagranie

Źródło:
Kontakt24

W nocy na targowisku kwiatowym przy ulicy Bakalarskiej wybuchł pożar. Ogień strawił pawilon, w którym znajdowały się głównie kwiaty i ozdoby. Do akcji ruszyli strażacy.

Ogień strawił pawilon z kwiatami

Ogień strawił pawilon z kwiatami

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W niedzielę Polskę znów zasypał śnieg. Dla niektórych stanowił zagrożenie na drogach i chodnikach. Byli też jednak tacy, którzy cieszyli się z krajobrazów przysypanych białym puchem. Na Kontakt24 dostaliśmy od was wiele zdjęć i filmów.

Śnieg zasypuje Polskę, a wy zasypujecie nas zdjęciami i nagraniami

Śnieg zasypuje Polskę, a wy zasypujecie nas zdjęciami i nagraniami

Aktualizacja:
Źródło:
Kontakt24, tvnmeteo.pl

W niedzielę po godzinie 17 na niebie nad Polską można było zaobserwować tajemniczy, świetlisty obiekt. Jego zdjęcia i nagranie otrzymaliśmy na Kontakt24. Popularyzator astronomii wyjaśnia, czym był.

Tajemniczy obiekt na polskim niebie. Wiemy, czym był

Tajemniczy obiekt na polskim niebie. Wiemy, czym był

Źródło:
Kontakt24, Z głową w gwiazdach

Mróz ścisnął Polskę. W wielu regionach temperatura w nocy i rano spadła sporo poniżej zera. Zdjęcia waszych termometrów otrzymaliśmy na Kontakt24.

Pokazujecie swoje termometry. Jak zimno jest u was

Pokazujecie swoje termometry. Jak zimno jest u was

Źródło:
Kontakt24, tvnmeteo.pl

Mróz trzyma w Polsce. W niektórych miejscach w nocy termometry pokazały wartości sporo na minusie. Niektórym Reporterom24 udało się zaobserwować nawet wartości poniżej -20 stopni Celsjusza.

Poniżej -20 stopni. Pokazujecie, jak zimno jest u was

Poniżej -20 stopni. Pokazujecie, jak zimno jest u was

Źródło:
Kontakt24, tvnmeteo.pl

W czwartek po południu w płomieniach stanęła hala o powierzchni około trzech tysięcy metrów kwadratowych w miejscowości Aleksandria (powiat częstochowski). Nie ma informacji o poszkodowanych.

Duży pożar pod Częstochową. Kilkanaście zastępów straży w akcji

Duży pożar pod Częstochową. Kilkanaście zastępów straży w akcji

Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl

Przed Dworcem Wileńskim w płomieniach stanął samochód osobowy. Pożar ugasili strażacy. Auto doszczętnie spłonęło.

Auto stanęło w płomieniach

Auto stanęło w płomieniach

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zalegający na drogach śnieg daje się we znaki także kierowcom karetek. W Słupsku (woj. pomorskie) ambulans nie mógł wyjechać z zasypanej śniegiem ulicy. W Humniskach na Podkarpaciu pojazd stoczył się do rowu.

Karetka utknęła w śniegu, pomogli mieszkańcy. Nagranie

Karetka utknęła w śniegu, pomogli mieszkańcy. Nagranie

Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl

Na stacji kolejowej pod Warszawą doszło do awarii pociągu, stał tam ponad dwie godziny. Powodem była blokada hamulców w jednym z wagonów. Pasażerowie przesiedli się już do innego składu i ruszyli do Krakowa.

Awaria pociągu. Stali na stacji ponad dwie godziny

Awaria pociągu. Stali na stacji ponad dwie godziny

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pociąg z Krakowa do Kołobrzegu miał ponad trzygodzinny nieplanowany postój pod Nowym Dworem Mazowieckim. Powodem była awaria lokomotywy.

Jechali z Krakowa do Kołobrzegu. Utknęli w połowie trasy

Jechali z Krakowa do Kołobrzegu. Utknęli w połowie trasy

Źródło:
Kontakt24

Kilkuset zagranicznych turystów, w tym kilkudziesięciu Polaków, utknęło na jemeńskiej wyspie Sokotra po wprowadzeniu blokady lotów w związku z nasilającym się konfliktem między Arabią Saudyjską a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Polski rząd zapewnia, że jest w stałym kontakcie z obywatelami i monitoruje ich sytuację. Rzecznik MSZ poinformował, że 7 stycznia Polacy będą mogli polecieć do Dżeddy.

Polscy turyści na Sokotrze będą mogli opuścić wyspę 7 stycznia

Polscy turyści na Sokotrze będą mogli opuścić wyspę 7 stycznia

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, Kontakt24

Niecodzienne sytuacje, niebezpieczne zdarzenia, pogodowe armagedony, urzędnicze zaniedbania, skandale czy oszustwa. O wielu z nich dowiedzieliśmy się dzięki wam - Reporterom24. W minionym roku informowaliście nas o sprawach, które być może nie ujrzałyby światła dziennego, gdyby nie wasze zdjęcia, wiadomość czy telefon. Na koniec roku przypominamy niektóre z nich i zawsze czekamy na wasze zgłoszenia na Kontakt24.

Zaczęło się od waszej wiadomości. Rok 2025 okiem Kontaktu24

Zaczęło się od waszej wiadomości. Rok 2025 okiem Kontaktu24

Źródło:
Kontakt24