Witam serdecznie,
nazywam się Agnieszka Pellowska, mam 24 lata i mieszkam w małej miejscowości tuż za Gdańskiem.
W związku z 32. finałem WOŚP chciałabym podzielić się z swoją historią związaną z fundacją. Od 2005 roku choruję na cukrzycę typu pierwszego. Dzięki fundacji w 2006 dostałam swoją pierwszą pompę insulinową w tak krótkim czasie. W tamtym czasie pompa była czymś niesamowitym w tej chorobie i dzięki niej pomogła oswoić mi się z chorobą, a było to dla mnie ciężkie, bo w momencie zdiagnozowania cukrzycy miałam tylko 5 lat. Jestem wolontariuszką WOŚP już od kilku dobrych lat(tym razem jest to mój ósmy finał), ponieważ nie wyobrażam sobie pomocy fundacji, bo chcę się chociaż tak odwdzięczyć i pomóc ludziom, którzy tak samo jak ja potrzebowali pomocy. Ten wolontariat to nie tylko stanie i marznięcie w zimie z puszką,ale kontakt z ludźmi,dostawanie mnóstwo uśmiechów oraz zawieranie przyjaźni. Dlatego też w taki sposób namówiłam młodsze rodzeństwo, które także są wolontariuszami, co napiera mnie dumą.
Zawsze jestem wolontariuszką w głównym sztabie Gdańska.
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.