To była strefa wybuchowa. Ewakuowano bar

Stacja w Krakowie - art

Zakończyła się ewakuacja baru szybkiej obsługi po tym, jak w pobliskiej studzience kanalizacyjnej odkryto szkodliwą substancję. Według strażaków, w strefie wokół studzienki istniało zagrożenie wybuchem. Substancja jednak nie rozprzestrzeniła się i po jej usunięciu teren jest bezpieczny. Zdjęcia i filmy wysłali nam internauci.

Kontakt24 - Opinia użytownika

"Jednostka chemiczna za pomocą rurek wskaźnikowych i spektrometru ustaliła, że ze studzienki wydobywały się opary substancji organicznej służącej do czyszczenia. Opary te po zmieszaniu z powietrzem tworzyły atmosferę wybuchową" – poinformował nas kpt. Łukasz Szewczyk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie.

Jak dodał strażak, gdyby w momencie wydobywania się oparów ze studzienki ktoś do niej podszedł i wrzucił na przykład płonącą zapałkę, to nastąpiłby wybuch. Teren wokół niej był strefą wybuchową.

"Strażacy przewietrzyli studzienkę wentylatorami i wypłukali wodą. Stwierdzili, że studzienka jest czysta i bezpieczna. Substancja nie rozprzestrzeniła się. Nie znaleziono jej także w żadnym innym miejscu" – powiedział kpt. Szewczyk.

Dodał, że nie wiadomo w jaki sposób substancja znalazła się w studzience. Ewakuowany bar otwarto ponownie po zakończeniu akcji, o godzinie 18.26.

Ewakuacja baru

"Opary wydobywające się ze studzienki kanalizacyjnej zaniepokoiły pracownika baru. Poinformowano pogotowie gazowe, a następnie, około godziny 13.30 straż pożarną" - informował wcześniej kpt. Szewczyk.

Przybyli na miejsce strażacy przeprowadzili pomiary stężenia oparów. "Okazało się, że istnieje zagrożenie wybuchem, dlatego ewakuowano przebywających w barze. Wykluczyliśmy, że substancja dostała się do kanalizacji z pobliskiej stacji paliw" - dodawał strażak.

Kontakt24 - Opinia użytownika
Kontakt24 - Opinia użytownika

Autor: db//tka

Ważny temat?

Podziel się!

Ważny temat?

Podziel się!

Czekamy na Wasze:

Pozostałe wiadomości

W czwartek rano w Polsce występują opady marznące powodujące gołoledź. Drogi, samochody i chodniki pokryte są cienką warstwą lodu. Na Kontakt24 otrzymaliśmy materiały od naszych czytelników.

"Lód pokrył wszystko!" Pokazujecie nam skutki gołoledzi

"Lód pokrył wszystko!" Pokazujecie nam skutki gołoledzi

Źródło:
Kontakt24, tvnmeteo.pl

Czytelnicy alarmują w swoich wiadomościach na Kontakt24: brakuje pelletu. Problem, który jest efektem bardzo mroźnej zimy, zauważa także minister energii. Miłosz Motyka nie wyklucza interwencji, jeśli zostaną stwierdzone nieprawidłowości na rynku opału.

Brakuje pelletu. Minister energii: możliwa interwencja

Brakuje pelletu. Minister energii: możliwa interwencja

Źródło:
Kontakt24, PAP

Do niebezpiecznej sytuacji doszło na przejeździe kolejowym na ulicy Łodygowej. Rogatki były otwarte, na przejazd wjechał kierowca auta osobowego. Wtedy rozległo się trąbienie pociągu. Skład przejechał tamtędy niedługo po tym, jak z torów zjechało auto.

Rogatki otwarte. Przez torowisko przejeżdża auto, zaraz po nim pociąg. Nagranie

Rogatki otwarte. Przez torowisko przejeżdża auto, zaraz po nim pociąg. Nagranie

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszawa.pl

Pasażerowie lotu z Punta Cana w Dominikanie do Warszawy poinformowali nas o awarii samolotu, przez którą utknęli na lotnisku. "Ludzie koczują na podłodze z małymi dziećmi" - napisali na Kontakt24. Noc z soboty na niedzielę podróżujący spędzili na lotnisku. Zakwaterowanie zapewniono w niedzielę rano - przekazał rzecznik Polskich Linii Lotniczych Krzysztof Moczulski.

"Koczują na podłodze z małymi dziećmi". Turyści utknęli w Dominikanie

"Koczują na podłodze z małymi dziećmi". Turyści utknęli w Dominikanie

Źródło:
Kontakt24, PAP

Na terenie przedszkola w Kwidzynie kobieta z nożem w ręku groziła zabiciem dziecka. Została obezwładniona przez nauczycielki. Jak przekazała prokuratura, sprawa jest prowadzona w kierunku usiłowania zabójstwa co najmniej jednego dziecka.

Weszła z nożem do przedszkola. Areszt dla kobiety

Weszła z nożem do przedszkola. Areszt dla kobiety

Aktualizacja:
Źródło:
Kontakt24, tvn24.pl/gp

W Elblągu samochód osobowy zderzył się z autobusem miejskim. Autobus wjechał do rowu. Dwie osoby trafiły do szpitala. To kierowcy.

Autobus miejski w rowie, są poszkodowani

Autobus miejski w rowie, są poszkodowani

Źródło:
tvn24.pl

Mało brakowało, a w Koronowie (Kujawsko-Pomorskie) doszłoby do pożaru sklepu. Na parkingu tuż przy markecie w płomieniach stanął samochód. Zareagował między innymi kierowca, który przejeżdżał obok. - Podjąłem decyzję o natychmiastowym wypchnięciu płonącego auta spod ściany - mówi redakcji Kontaktu24.

Przepchnął płonące auto, uratował sklep. Nagranie

Przepchnął płonące auto, uratował sklep. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl, Kontakt24

Dla Sycylii ogłoszono najwyższy stopień alertu pogodowego. Ma to związek z cyklonem Harry. Władze zdecydowały o zamknięciu szkół w około 150 miastach i miejscowościach. Groźna pogoda nawiedziła także inne wyspy na Morzu Śródziemnym. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację z Malty.

Cyklon Harry na Morzu Śródziemnym. Życie na wyspach zamarło

Cyklon Harry na Morzu Śródziemnym. Życie na wyspach zamarło

Źródło:
PAP, ENEX, Times of Malta

Noc z poniedziałku na wtorek przyniosła niezwykle intensywną zorzę polarną. Światła Północy były widoczne w wielu miejscach Europy, w tym niemal w całej Polsce. Na Kontakt24 otrzymaliśmy mnóstwo zdjęć od naszych czytelników.

"Co to była za noc!" Zorza polarna na waszych zdjęciach

"Co to była za noc!" Zorza polarna na waszych zdjęciach

Źródło:
Kontakt24, Karol Wójcicki "Z głową w gwiazdach"