Ryzykowne wyprzedzanie. "To mogło skończyć się śmiertelnie"
Kierowca wyprzedza elkę i cudem unika zderzenia z autem jadącym z naprzeciwka. Niebezpieczną sytuację zarejestrowała kamera zamontowana w samochodzie nauki jazdy na drodze krajowej 15 w okolicach Szadłowic (Kujawsko-pomorskie). - Gdybym nie zdusiła hamulca, to mogło skończyć się nawet śmiertelnie - przyznaje pani Paulina, która nagranie przysłała na Kontakt 24.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 15.30.
Na nagraniu przysłanym na Kontakt 24 widać, jak kierowca z dużą prędkością wyprzedza auto i cudem unika zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem. Samochody mijają się o włos.
Nagranie otrzymaliśmy od pani Pauliny. Jak tłumaczy autorka, auto, które zarejestrowało niebezpieczne zdarzenie, to samochód nauki jazdy.
Centymetry od zderzenia
- Wiem, że kierowcy w ten sposób wyprzedają, ale ten przypadek był o tyle wyjątkowy, że gdybym nie zdusiła hamulca, to mogło skończyć się nawet śmiertelnie - poinformowała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 pani Paulina.
Według relacji instruktorki, samochód osobowy, który ich wyprzedzał oraz jadący z naprzeciwka od zderzenia dzieliły centymetry, a cała sytuacja przyprawiła o dreszcze nie tylko kursanta, który siedział za kierownicą.
- Bardzo się przestraszyłam, podobnie jak mój kursant, który odbywał dopiero dziewiątą godzinę jazd - dodała pani Paulina.
Autor: MWS
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Niecodzienne sytuacje, niebezpieczne zdarzenia, pogodowe armagedony, urzędnicze zaniedbania, skandale czy oszustwa. O wielu z nich dowiedzieliśmy się dzięki wam - Reporterom24. W minionym roku informowaliście nas o sprawach, które być może nie ujrzałyby światła dziennego, gdyby nie wasze zdjęcia, wiadomość czy telefon. Na koniec roku przypominamy niektóre z nich i zawsze czekamy na wasze zgłoszenia na Kontakt24.
Zaczęło się od waszej wiadomości. Rok 2025 okiem Kontaktu24
Pani Małgorzata wraz z sześcioletnią córką utknęła na S7 pod Olsztynkiem. Z Sopotu, z którego wyjechały we wtorek o godzinie 18, jadą do Warszawy. Podobnie jak wielu innych kierowców, noc spędziły w samochodzie. - Nawigacja pokazuje mi do Warszawy jeszcze ponad trzy godziny. To tylko teoria. W praktyce, jeśli dojedziemy po południu, to będzie dobrze - mówiła o 9 rano w rozmowie z tvn24.pl. Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Przez atak zimy lotnisko w Modlinie wstrzymało wszystkie przyloty i odloty. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak informował, że panowała tam najtrudniejsza sytuacja w kraju. Port lotniczy przekazał, że udało się przywrócić pełną funkcjonalność operacyjną, a wszystkie rejsy są obsługiwane. Jednak nadal są opóźnienia.
"Lotnisko w Modlinie przywróciło pełną funkcjonalność operacyjną". Opóźnienia są nadal
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, PAP
Dziennikarz Patryk Michalski opisał na antenie TVN24, jak utknął na ponad trzy godziny w lesie pomiędzy Ostródą a Olsztynkiem. Dzięki pomocy miejscowych udało mu się wybrnąć z trudnej sytuacji.
Śnieg uwięził ich w lesie. Pomogła "ludzka życzliwość"
We wtorek doszło do dużej awarii ciepłowniczej na Pradze Północ. Przerwa w dostawie ogrzewania dotyczyła aż 126 adresów. Ciepło wróciło w środę w godzinach popołudniowych.
Ponad 120 budynków na Pradze nie miało ogrzewania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Dwa duże psy w typie husky wbiegły na zamarznięty zbiornik na Polu Mokotowskim. Jak twierdzą świadkowie, były bez opieki i zagryzały kaczki. Właścicielka miała pojawić się na miejscu, dopiero gdy przyjechała policja. - Zostawiła dwa duże psy bez smyczy i bez opieki - mówi nam pani Ewa, mieszkanka Warszawy.
Pasażerka lecąca przed świętami z Warszawy do Londynu zgłosiła policji na Okęciu kradzież biżuterii. Kobieta twierdzi, że z bagażu rejestrowanego zabezpieczonego kodem zginęły naszyjnik, kolczyki i bransoletka warte 15 tysięcy złotych.
Z bagażu rejestrowanego zginęła biżuteria. Sprawę bada policja
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
W nocy z piątku na sobotę doszło do pożaru kontenerów przy ulicy Bakalarskiej. Akcja gaśnicza trwała pięć godzin i uczestniczyło w niej prawie 50 strażaków. Policja poinformowała o zatrzymaniu 36-latka "mogącego mieć związek z pożarem".
W nocy spaliły się kontenery. Policja zatrzymała 36-latka
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
