Pirat drogowy na A2. Pędził ciężarówką pod prąd
Niebezpieczny rajd pirata drogowego na A2. W okolicy Strykowa (woj. łódzkie) jadącym autostradą kierowcom ukazała się w pewnym momencie pędząca pod prąd ciężarówka. Całą sytuację nagrał internauta @Elmo, który zamieścił swój film w serwisie Kontaktu 24.
"Nie udało się zatrzymać kierowcy"
Jak poinformował nas oficer dyżurny Komisariatu Autostradowej Policji w Łodzi z siedzibą w Sosnowcu, zgłoszenie o ciężarówce jadącej niezgodnie z kierunkiem jazdy policja otrzymała od Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego.
"Zgłoszenie wpłynęło o godz. 18.50. Patrol policji wyruszył natychmiast, jednak nie udało mu się zatrzymać kierowcy. Ciężarówka prawdopodobnie zjechała na parking w miejscowości Niesułków. Nie dysponowaliśmy numerami rejestracyjnymi, a teren nie jest objęty monitoringiem" - poinformował dyżurny.
Jak dodał, ciężarówka jadąca pod prąd nie doprowadziła do żadnej kolizji, jednak stanowiła duże zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Czytaj także
Autor: aka//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na Osiedlu Górniak w Łodzi doszło do brutalnego gwałtu na młodej kobiecie. Poszkodowana z ciężkimi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Niestety lekarzom nie udało się uratować jej życia. Do sprawy zatrzymano mężczyznę.
Brutalny gwałt na młodej kobiecie w Łodzi. Zmarła, osierociła córkę
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
Na hulajnogach, drogą krajową, ze sporą prędkością
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
Oglądał mecz, kiedy doszło do eksplozji w Monako. Pan Daniel: aż zadrżała ziemia
Dwie osoby zostały poszkodowane w pożarze mieszkania w Radomiu. Straż pożarna relacjonuje, że płomienie wydostały się z lokalu na dach i elewację bloku. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie z akcji gaśniczej.
Dwie osoby ranne po pożarze. Zniszczone dach i elewacja bloku
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
