"Odblaskowa" woda w Wilanowie

zielone-art

Jaskrawozielona woda wypełniła kanał przechodzący przez Błonia Wilanowskie w Warszawie. Barwa wody rzuciła się w oczy Konradowi, od którego otrzymaliśmy zdjęcia tego niecodziennego zjawiska.

Kontakt24 - Opinia użytownika

Widok na zdjęciach to skutek działania fluoresceiny - barwnika powszechnie stosowanego przez przedsiębiorstwa ciepłownicze do sprawdzania szczelności instalacji przesyłowych.

Jak poinformowała nas Magdalena Kempiński z Dalkia Warszawa, od 15 kwietnia firma prowadzi prewencyjne badania, których celem jet wykrycie i zlikwidowanie potencjalnych wycieków wody sieciowej. Szybkie zlokalizowanie tych miejsc ułatwia zielony barwnik.

"Zielony barwnik o nazwie fluoresceina RM 200%, to barwnik do zastosowań przemysłowych. Ze względu na bardzo dużą wydajność kolorystyczną oraz selektywną barwę stosowany jest do barwienia produktów chemii gospodarczej oraz znakowania wody w obiegach ciepłowniczych" - informuje Kempiński w przesłanym komunikacie. Jak dodaje, mieszanina nie stwarza zagrożenia dla środowiska. O działaniach powiadomiona została Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie.

Awaria przewodów przesyłowych

Jeden z poprzednich przypadków zastosowania zielonego barwnika w tej okolicy miał miejsce w 2011 roku. Jak informował wtedy Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, "ze względu na wystąpienie awarii przewodów przesyłowych, zastosowano fluoresceinę w celu szybszego wykrycia miejsca nieszczelności w rurociągach". Wykonane pomiary nie wykazały wtedy obecności w wodzie szkodliwych substancji. Jak informował wtedy inspektorat, fluoresceina "w stosowanych w praktyce stężeniach, nie stwarza zagrożenia dla środowiska". CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT

Autor: ak//tka

Ważny temat?

Podziel się!

Ważny temat?

Podziel się!

Czekamy na Wasze:

Pozostałe wiadomości

Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.

Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne

Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne

Źródło:
tvn24.pl

Pożar wybuchł w sobotę w budynku wielorodzinnym w Wałbrzychu. Dyżurny z Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej we Wrocławiu przekazał, że kilka osób podtruło się dymem. Na miejscu trwają działania strażaków.

Pożar budynku wielorodzinnego w Wałbrzychu

Pożar budynku wielorodzinnego w Wałbrzychu

Źródło:
Kontakt24, TVN24

Przy drodze w Kajetanowie (Mazowsze) ktoś porzucił pojemniki z nieznanymi substancjami. Z jednego z nich wydobywał się drażniący zapach. Na miejscu interweniowali strażacy i policjanci.

Pojemniki porzucone przy drodze, z jednego wydobywał się drażniący zapach

Pojemniki porzucone przy drodze, z jednego wydobywał się drażniący zapach

Źródło:
Kontakt24

W czwartek wieczorem w Ustce (woj. pomorskie) samochód wjechał w dyskont spożywczy. Informację i zdjęcia z akcji służb dostaliśmy na Kontakt24.

Samochód uderzył w dyskont w Ustce

Samochód uderzył w dyskont w Ustce

Źródło:
tvn24.pl

13-letni chłopiec trafił do szpitala po tym, jak został ugodzony nożem przez swojego rówieśnika w Legnicy. Drugi nastolatek również pozostaje pod opieką lekarzy. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

13-latek ugodzony nożem przez rówieśnika

13-latek ugodzony nożem przez rówieśnika

Źródło:
tvn24.pl

Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.

Oglądał mecz, kiedy doszło do eksplozji w Monako. Pan Daniel: aż zadrżała ziemia

Oglądał mecz, kiedy doszło do eksplozji w Monako. Pan Daniel: aż zadrżała ziemia

Źródło:
Kontakt24, TVN24, Reuters

Burze, które nawiedziły część kraju w ostatnich kilkudziesięciu godzinach, przyniosły zniszczenia. Na Ziemi Lubuskiej silny wiatr uszkodził dachy i powalił drzewa. Gradobicie zniszczyło uprawy. Groźnie było też w innych regionach Polski. W Bydgoszczy doszło do zalań w czterech szpitalach.

Zalane szpitale i centrum handlowe, uszkodzone dachy. Skutki burz

Zalane szpitale i centrum handlowe, uszkodzone dachy. Skutki burz

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, Sieć Obserwatorów Burz, TVN24

W budynku wielorodzinnym w Kamieńcu Ząbkowickim (Dolnośląskie) wybuchł pożar. Płomienie pojawiły się na dachu. Wyniesiono dwie osoby, trwa akcja ratowniczo-gaśnicza.

Płonie dach, z budynku wyniesiono dwie osoby

Płonie dach, z budynku wyniesiono dwie osoby

Źródło:
tvn24.pl

Dwie osoby zostały poszkodowane w pożarze mieszkania w Radomiu. Straż pożarna relacjonuje, że płomienie wydostały się z lokalu na dach i elewację bloku. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie z akcji gaśniczej.

Dwie osoby ranne po pożarze. Zniszczone dach i elewacja bloku

Dwie osoby ranne po pożarze. Zniszczone dach i elewacja bloku

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W niedzielę w Warszawie można usłyszeć i zobaczyć wojskowe śmigłowce oraz żołnierzy. Wojsko wydało komunikat w tej sprawie. To ćwiczenia.

Śmigłowce nad Warszawą, komunikat wojska

Śmigłowce nad Warszawą, komunikat wojska

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Burze rozszalały się nad Polską w niedzielę wieczorem oraz w nocy. Największe szkody wywołały na Ziemi Lubuskiej i w Wielkopolsce. Dużo pracy mieli również strażacy na Warmii i Mazurach. Materiały obrazujące skutki załamania pogody otrzymaliśmy na Kontakt24.

Drzewa na samochodach i zerwane dachy. Bilans burz

Drzewa na samochodach i zerwane dachy. Bilans burz

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, TVN24, tvnmeteo.pl

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe zostało wezwane do mężczyzny w miejscowości Pogorzelica (woj. zachodniopomorskie). Mimo podjętych działań, nie udało się go uratować.

Śmigłowiec LPR lądował na plaży. Nie żyje mężczyzna

Śmigłowiec LPR lądował na plaży. Nie żyje mężczyzna

Źródło:
TVN24

Pan Bogusław jeździ karetką z pacjentami oczekującymi na przeszczep od ponad dwudziestu lat. Przesłał nam nagranie, jak na autostradzie A1 na wysokości Częstochowy, kierowca lawety przez długi czas nie zjeżdżał mu z drogi, mimo tego, że karetka miała włączone sygnały dźwiękowe i świetlne.

Nie ustąpił karetce na sygnale. Później jechał za nią korytarzem życia. Nagranie

Nie ustąpił karetce na sygnale. Później jechał za nią korytarzem życia. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl