tvnpix

Człowiek-choinka wrócił. "Każdy chciał sobie zrobić zdjęcie"

Święta zbliżają się wielkimi krokami, a na ulice Poznania wrócił człowiek-choinka. Postać nadal wzbudza wielkie zainteresowanie mieszkańców, a nagranie z poniedziałkowego spotkania z chodzącym świątecznym drzewkiem przysłał nam pan Marcel.

Człowieka-choinkę poznaliśmy przed rokiem, gdy pojawił się na ulicach Poznania. Na Kontakt 24 otrzymywaliśmy wówczas filmy i zdjęcia przedstawiające choinkę dumnie przechadzającą się po stolicy Wielkopolski. Świąteczne drzewko towarzyszyło  mieszkańcom nawet  podczas podróży w tramwaju, a potem widziane było na dworcu PKP. Teraz, znów przed świętami, człowiek-choinka powrócił.

- Byłem na Starym Rynku w Poznaniu i nagle pojawił się człowiek-choinka. Od razu podbiegło do niego sporo ludzi, każdy chciał sobie zrobić zdjęcie - opowiada pan Marcel, który przysłał nam film przedstawiający choinkę otoczoną zaciekawionymi ludźmi. - Pamiętam, że w zeszłym roku wzbudzał ogromne zainteresowanie, teraz jest podobnie - dodaje autor filmu.

Chce dawać radość

W ubiegłym roku człowiek-choinka "rozmawiał" z reporterem TVN24. Jak zrelacjonował, choinką jest od 16 grudnia 2014 roku, ale ma około 8 lat. Postanowił opuścić zagajnik, by nieść ludziom radość przed świętami. Jak widać, w tym roku człowiek-choinka znów postanowił umilić przedświąteczny czas przechodniom i napotkanym na swojej drodze ludziom.

Człowiek-choinka nie wydaje żadnych odgłosów, ale jest odświętnie przystrojony suszonymi pomarańczami i łańcuchami. Wywołuje uśmiech na twarzach oraz wzbudza radość u osób, które go spotykają.

A czy Wy już spotkaliście na swojej drodze człowieka-choinkę? Czekamy na Wasze zdjęcia i nagrania!

 


Autor: sc/popi