tvnpix
Foto: Anna

"Mroźno i śnieżnie", do tego ślisko. Wasze pogodowe relacje

Intensywne opady śniegu, niska temperatura i silny wiatr dają się we znaki. Na Kontakt 24 przesyłaliście pogodowe relacje nie tylko z Polski. Alarmowaliście też o utrudnieniach komunikacyjnych i wypadkach, do których doszło w wyniku trudnych warunków atmosferycznych.

 

 

 

Śnieg pada niemal w całym kraju. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad apeluje do wszystkich kierowców o ostrożną jazdę. Przez cały dzień w całym kraju na drogach pracowały odśnieżarki i pługopiaskarki.

Więcej o problemach spowodowanych opadami śniegu przeczytaj na tvn24.pl.

Zima rozgościła się w Polsce od gór do morza. Zawieja, zamieć, śnieżyca, atak zimy - tak opisują warunki atmosferyczne Reporterzy 24. W wielu miejscach pojawiły się zamiecie i zawieje śnieżne. Opady śniegu w wielu miejscach rozpoczęły się w niedzielę wieczorem. "Tak o 3.30 w Legnicy przy silnym wietrze szaleje śnieżyca" - relacjonował Szymon z Legnicy (Dolnośląskie).

"Przetacza się zamieć śnieżna"

Śnieg za oknem przywitał między innymi Reportera 24 Darka, który podzielił się z nami materiałami z Chorzowa. Według jego relacji przez jego miasto "przetacza się zamieć śnieżna".

Zimowa aura w wielu miastach oznacza jednak utrudnienia. "Ponad 10-stopniowy mróz, opady śniegu i bardzo silny wiatr sprzyjają trudnym warunkom pogodowym. Wiele dróg pozostaje nieprzejezdnych" - poinformował Szymon z Lublina.

Otrzymaliśmy także relacje spoza granic naszego kraju. Kolejne opady śniegu pojawiły się w New Jersey w USA, nad Renem w Niemczech, Colchester w Wielkiej Brytanii i w holenderskim Leerdem. W Turyngii w Niemczech opady śniegu spowodowały "paraliż całego regionu", a Maciej podzielił się z nami zdjęciem, na którym widać samochody całkowicie pokryte białym puchem.

Jednak nie wszędzie opady śniegu były zaskoczeniem. Jak relacjonuje Reporter 24, w okolicach Bystrzycy Kłodzkiej "zima trwa nieprzerwanie już drugi miesiąc. Śniegu po kolana, miejscami po pas".

Trudne warunki na drogach

W wielu miejscach na drogach było bardzo ślisko. Kierowcy mieli problem z hamowaniem i nie raz musieli przejechać kilka metrów, zanim zatrzymali pojazd. "Z prędkości 30 na h potrzeba około 5 m żeby się zatrzymać" - napisał pan Piotr z Olsztyna.

Oblodzone nawierzchnie oznaczały powolną jazdę i nierzadko robiły się korki. Marznący deszcz tworzył lodowy szlak, a utrudnienia były w całym kraju. Odśnieżarki i piaskarki nie nadążały za padającym śniegiem.

Przez trudne warunki, na A6 pod Szczecinem doszło do poważnego karambolu, gdzie zderzyło się siedem pojazdów, a wśród nich autobus i dwie ciężarówki.

Największe mrozy przed nami

Przez najbliższe dwa tygodnie zima będzie tylko ostrzejsza. - Chodzi tu o mróz, który przyjdzie w połowie lutego, czyli na początku przyszłego tygodnia - mówił prezenter TVN Meteo Tomasz Wasilewski. Dodał, że nawet w centrum kraju temperatura może spaść do -25 stopni Celsjusza.

- W połowie lutego dotrze do nas to absolutnie najzimniejsze, najmroźniejsze powietrze z rosyjskiej Arktyki. To będzie kulminacja mroźnej pogody - powiedział prezenter.

Czytaj też na tvnmeteo.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Autor: dk,ek/popi,mj Źródło: Kontakt 24, tvnmeteo.pl, tvn24.pl