Kot wpadł do rury. Uratowali go strażacy i znalazł nowy dom
Strażacy uratowali młodego kota, który wpadł do rury w Jeleniej Górze (Dolnośląskie). Zwierzę nie tylko wyszło z potrzasku całe i zdrowe, ale również zdobyło nowego opiekuna. Informację o akcji i zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do nietypowej interwencji na wezwano strażaków w niedzielę o godzinie 14.20.
- Młody kot wpadł do trzymetrowej rury o średnicy 18 centymetrów, będącej częścią muru przy ulicy Ziemowita - przekazał oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.
Po zabezpieczeniu miejsca sprawdzono, czy zwierzę uda się wyciągnąć ze środka. - Okazało się, że do wydostania go niezbędne będzie cięcie rury - powiedział.
Ratunek i opieka
- Kot dla bezpieczeństwa, aby nie doznał obrażeń podczas akcji, został przykryty mokrą szmatką - zapewnił. - Strażacy wycieli w rurze otwór, przez który następnie - przy pomocy haczki ogrodniczej - podebrali go i wyciągnęli na zewnątrz - wyjaśnił .
Okazało się, że zwierze jest bezpańskie. Jednak po akcji, osoba, która wezwała pomoc zaoferowała, że zapewni kotu opiekę. Działania strażaków trwały niecałą godzinę.
Autor: est/ak
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Niecodzienne sytuacje, niebezpieczne zdarzenia, pogodowe armagedony, urzędnicze zaniedbania, skandale czy oszustwa. O wielu z nich dowiedzieliśmy się dzięki wam - Reporterom24. W minionym roku informowaliście nas o sprawach, które być może nie ujrzałyby światła dziennego, gdyby nie wasze zdjęcia, wiadomość czy telefon. Na koniec roku przypominamy niektóre z nich i zawsze czekamy na wasze zgłoszenia na Kontakt24.
Zaczęło się od waszej wiadomości. Rok 2025 okiem Kontaktu24
Pani Małgorzata wraz z sześcioletnią córką utknęła na S7 pod Olsztynkiem. Z Sopotu, z którego wyjechały we wtorek o godzinie 18, jadą do Warszawy. Podobnie jak wielu innych kierowców, noc spędziły w samochodzie. - Nawigacja pokazuje mi do Warszawy jeszcze ponad trzy godziny. To tylko teoria. W praktyce, jeśli dojedziemy po południu, to będzie dobrze - mówiła o 9 rano w rozmowie z tvn24.pl. Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Przez atak zimy lotnisko w Modlinie wstrzymało wszystkie przyloty i odloty. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak informował, że panowała tam najtrudniejsza sytuacja w kraju. Port lotniczy przekazał, że udało się przywrócić pełną funkcjonalność operacyjną, a wszystkie rejsy są obsługiwane. Jednak nadal są opóźnienia.
"Lotnisko w Modlinie przywróciło pełną funkcjonalność operacyjną". Opóźnienia są nadal
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, PAP
Dziennikarz Patryk Michalski opisał na antenie TVN24, jak utknął na ponad trzy godziny w lesie pomiędzy Ostródą a Olsztynkiem. Dzięki pomocy miejscowych udało mu się wybrnąć z trudnej sytuacji.
Śnieg uwięził ich w lesie. Pomogła "ludzka życzliwość"
We wtorek doszło do dużej awarii ciepłowniczej na Pradze Północ. Przerwa w dostawie ogrzewania dotyczyła aż 126 adresów. Ciepło wróciło w środę w godzinach popołudniowych.
Ponad 120 budynków na Pradze nie miało ogrzewania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Dwa duże psy w typie husky wbiegły na zamarznięty zbiornik na Polu Mokotowskim. Jak twierdzą świadkowie, były bez opieki i zagryzały kaczki. Właścicielka miała pojawić się na miejscu, dopiero gdy przyjechała policja. - Zostawiła dwa duże psy bez smyczy i bez opieki - mówi nam pani Ewa, mieszkanka Warszawy.
Pasażerka lecąca przed świętami z Warszawy do Londynu zgłosiła policji na Okęciu kradzież biżuterii. Kobieta twierdzi, że z bagażu rejestrowanego zabezpieczonego kodem zginęły naszyjnik, kolczyki i bransoletka warte 15 tysięcy złotych.
Z bagażu rejestrowanego zginęła biżuteria. Sprawę bada policja
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
W nocy z piątku na sobotę doszło do pożaru kontenerów przy ulicy Bakalarskiej. Akcja gaśnicza trwała pięć godzin i uczestniczyło w niej prawie 50 strażaków. Policja poinformowała o zatrzymaniu 36-latka "mogącego mieć związek z pożarem".
W nocy spaliły się kontenery. Policja zatrzymała 36-latka
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
