tvnpix
Aktualizacja:

Barwni kibice z Grecji i Niemiec dopingowali swoje drużyny

Reprezentacja Niemiec pokonała Grecję 4:2 w drugim meczu ćwierćfinałowym Euro 2012. Choć faworytami od początku byli Niemcy, Grecy do końca wierzyli w zwycięstwo swojej reprezentacji. Kibice obu drużyn opanowali w piątek gdański Długi Targ. Gorącą atmosferę tuż przed meczem widać było na filmie i zdjęciach, które zamieścił w naszym serwisie portal gdansktown.pl.

Piątkowy mecz był ostatnim, który rozegrał się na gdańskiej Arenie. Jak poinformował PAP Michał Brandt z Miejsko-Wojewódzkiego Sztabu Operacyjnego Euro 2012, w Gdańsku miało być ok. 6 tys. kibiców z Grecji (5,3 tys. z biletami) i ok. 24 tys. kibiców z Niemiec (12,2 tys. z biletami). Bilety miało także 19 tys. Polaków i ok. tysiąca Rosjan i Ukraińców.

Piłkarska reprezentacja Grecji jeszcze nigdy nie pokonała Niemców, nawet w meczu towarzyskim. Jednak Niemcy wcale nie bagatelizowali swojego przeciwnika, ich trener podkreślał, że trudno będzie sforsować szczelną obronę rywali.

VIP-y i ponad tysiąc dziennikarzy

Starcie Grecji i Niemiec oglądała z trybun kanclerz Niemiec Angela Merkel, która od dawna deklarowała przywiązanie i sympatię do piłki nożnej, a w szczególności do narodowej reprezentacji. Na trybunach zasiadł także premier Donald Tusk.

Ćwierćfinałowy mecz Niemców z Grecją obsługiwała największa do tej pory liczba przedstawicieli mediów - 1100 osób. Wcześniejsze trzy spotkania w grupie C relacjonowało najwyżej 700 dziennikarzy.

Fan Zone czeka na kibiców

Kibice, którym nie udało się kupić biletów na mecz Grecja-Niemcy mogli oglądać spotkanie w gdańskiej strefie kibica działającej na Placu Zebrań Ludowych. Mogła ona pomieścić nawet 40 tysięcy osób. Ćwierćfinałowy mecz był transmitowany na dwóch telebimach.

Autor: db/jaś