tvnpix
Foto: Katarzyna z Poznania
Aktualizacja:

"To była chwila. Poziom wody rósł w oczach"

688 razy interweniowali strażacy w związku z intensywną pogodą. Tysiące odbiorców zostało pozbawionych prądu. Zdjęcia i nagrania przesyłaliście na Kontakt 24.

W poniedziałek burze przeszły między innymi przez Pomorze, Wielkopolskę, Warmię i Mazury, Mazowsze i Dolny Śląsk. Wyładowaniom towarzyszyły opady do 10-30 litrów wody na metr kwadratowy oraz silny wiatr, który w porywach wiał do 70-90 kilometrów na godzinę.

"To była chwila, zbierało się od rana, doskwierała duchota. Koło godziny 13 zaczął intensywnie padać deszcz z gradem. W oczach rósł poziom wody na osiedlowym parkingu. Kilka minut wystarczyło, by sparaliżować drogę osiedlową" - napisała na Kontakt 24 Katarzyna z Poznania.

Do godziny 20 bez dostaw prądu było 9123 odbiorców. Najwięcej w województwach dolnośląskim i łódzkim. - Do godziny 21 w poniedziałek strażacy podjęli w całym kraju 688 interwencji w związku z sytuacją pogodową - poinformował rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. kpt. Krzysztof Batorski.

Jak podał st. kpt. Batorski, działania strażaków polegały głównie na usuwaniu konarów z dróg i pompowaniu wody z posesji. Najwięcej akcji do godziny 21 podjęli w Wielkopolsce - 132, w Lubuskiem - 95, i na Dolnym Śląsku - 57.

Drzewo na autach, uderzenie pioruna

W Wielkopolsce we wsi Ciołkowo od pioruna zapaliło się śmigło wiatraka. Również przez Poznań przeszła potężna nawałnica. "To była chwila, zbierało się od rana, doskwierała duchota. Koło godziny 13 zaczął intensywnie padać deszcz z gradem. W oczach rósł poziom wody na osiedlowym parkingu. Kilka minut wystarczyło, by sparaliżować drogę osiedlową" - napisała na Kontakt 24 Katarzyna z Poznania.

Z kolei w Gdańsku na auto spadło drzewo. - Na terenie miasta do godziny 18:30 mieliśmy sześć zgłoszeń w związku z sytuacją meteorologiczną. Nie były to poważne interwencje. Jedną z nich mieliśmy na parkingu przy ulicy Dywizjonu 303. Zawaliło się tam drzewo, przygniotło jeden samochód, a kilka zostało lekko uszkodzonych. Nie ma osób poszkodowanych - mówił w rozmowie z Kontaktem 24 mł. bryg. Jacek Jakóbczyk z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Autor: anw/aw Źródło: tvnmeteo.pl, Kontakt 24, TVN24, RCB, PAP