tvnpix
Bolid na niebie w Wielkij Brytanii, Foto: Norbert

Jechał autostradą, zobaczył rozbłysk. Meteor na nocnym niebie

Pan Norbert, zawodowy kierowca, pokonał wiele kilometrów europejskich dróg i do widoku różnych tras już zapewne przywykł. W minioną sobotę zobaczył jednak coś, co go bardzo zaskoczyło. Na zarejestrowanym przez niego nagraniu widać jasny obiekt, który przelatuje na nocnym niebie. To bolid, czyli bardzo jasny meteor - wyjaśnił Karol Wójcicki, popularyzator astronomii i autor bloga "Z głową w gwiazdach. Pan Norbert swoje nagranie przesłał na Kontakt 24.

- Jechałem zamyślony autostradą M5 na południe w kierunku pięknej Kornwalii i w pewnym momencie, w okolicach miasta Taunton, zobaczyłem wielki rozbłysk. Był bardzo duży i bardzo długi - opisywał w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 pan Norbert. Dodał, że rozbłysk był widoczny w sobotę po godzinie 6.
Jak przekazał Karol Wójcicki, popularyzator astronomii i autor bloga "Z głową w gwiazdach", na nagraniu "ewidentnie widać bolid, czyli bardzo jasny meteor". 

Czytaj też na portalu tvnmeteo.pl

Meteor to ślad, jaki zostawia po sobie meteoroid, czyli odłamek skalny poruszający się po orbicie wokół Słońca. Bolidy są szczególnie jasnymi meteorami, o jasności większej niż -4 magnitudo (mag - wielkość gwiazdowa, jednostka miary stosowana do oznaczania blasku gwiazd), a więc są jaśniejsze od Wenus. Dla porównania, wielkość gwiazdowa Księżyca w pełni wynosi -12,6 mag, a Słońca -26,7 mag.

"Jeszcze nigdy w życiu nie widziałem aż tak wyrazistego zjawiska"

Mężczyzna zaznaczył, że nigdy takiego nie widział. - Jeszcze nigdy w życiu nie widziałem aż tak wyrazistego zjawiska, a mam za sobą pokonanych już dwa miliony kilometrów europejskich dróg, gdzie zawsze jest czas na obserwację wszystkiego dookoła - opowiadał.

Pan Norbert podkreślił, że na widok "spadającej gwiazdy" udało mu się wypowiedzieć życzenie. Nie zdradza jednak jakie. - W myślach szybko wypowiedziałem życzenie, a czy się spełni? Czas pokaże. Każdemu życzę, aby Wasze marzenia się spełniały nie tylko podczas takich zjawisk, ale zawsze - zakończył. 

Co jeszcze zobaczymy na niebie w październiku?

W październiku czeka na nas jeszcze kilka atrakcji astronomicznych, do których obserwacji można się przygotować.

15 października, dojdzie do koniunkcji Księżyca i Jowisza. Zjawisko rozpocznie się o godzinie 12.02. Z Warszawy będzie widoczne od godziny 18.06, na wysokości 15 stopni nad południowo-wschodnim horyzontem, gdy zacznie robić się ciemno. Będzie je można obserwować do godz. 00.14. W tym przypadku także wystarczy gołe oko obserwatora, jeśli dopisze pogoda.

W środę 20 października czeka nas pełnia Księżyca. Październikowa pełnia nazywana jest Pełnią Myśliwych. Maksimum zjawiska nastąpi o godz. 16.57.

W październiku na niebie będziemy mogli też oglądać deszcz spadających gwiazd. Wszystko za sprawą Orionidów, związanych z wędrówką komety Halleya. Meteory te są aktywne od 2 października do 7 listopada. Ich maksimum przypada na noc z 20 na 21 października. Jednak w tym roku zjawisko to może zakłócić pełnia Księżyca - nasz naturalny satelita zaleje nocne niebo blaskiem.

Autor: ps/rzw Źródło: tvnmeteo.pl / Kontakt 24