Trzech żołnierzy trafiło do szpitala po zderzeniu samochodu terenowego z samochodem dostawczym. Żandarmeria wojskowa wyjaśnia okoliczności zderzenia. O wypadku, do którego doszło po godzinie 9 w Gdyni, poinformował nas Reporter24 arsi7.
"Około godziny 9.10 w Gdyni doszło do zderzenia pojazdu wojskowego z samochodem cywilnym. Trzech z pięciu żołnierzy, którzy jechali na szkolenie, trafiło do szpitala. Kierowca pojazdu cywilnego nie doznał obrażeń. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Wyjaśniamy okoliczności, w jakich doszło do zderzenia" - informuje ppłk Marcin Wiącek, rzecznik prasowy komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej.
Rzecznik dodaje, do zderzenia doszło po tym jak kierowca wojskowego samochodu terenowego, z nieustalonych jeszcze przyczyn, stracił panowanie nad pojazdem.
Autor: ak/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Tivat musiał wrócić do stolicy. Powodem była usterka podgrzewania szyby w kokpicie. Po zamianie maszyny rejs miał być kontynuowany, jednak już na inne lotnisko w Czarnogórze.
Miał lecieć do Czarnogóry, zawrócił do Warszawy. Samolot miał usterkę
- Źródło:
- Kontakt24
Na jednym z osiedli w Kutnie nastolatka spadła z czwartego piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowaną do szpitala w Łodzi. Pierwszą informację na ten temat otrzymaliśmy na Kontakt24.
Nastolatka spadła z czwartego piętra. Lądował śmigłowiec LPR
Na drodze ekspresowej S6, niedaleko miejscowości Płoty w województwie zachodniopomorskim, kierowcy zauważyli w sobotę niebieskiego Forda jadącego pod prąd. Policja szybko zatrzymała pojazd, zabrała kierowcy prawo jazdy i skierowała wniosek o ukaranie do sądu.
Pędził pod prąd ekspresówką. Nagranie
Kilka dni temu poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Porzucek nie mógł opuścić pokładu samolotu o własnych siłach - według świadków był bowiem mocno nietrzeźwy. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia mające przedstawiać, w jakim stanie był poseł. Wszystko wskazuje na to, że są autentyczne. Sam poseł przeprosił "urażonych sytuacją na lotnisku".
