Żołnierz w szpitalu po treningu strzeleckim. Sam się postrzelił
Do Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów w Warszawie trafił podoficer z I Bazy Lotnictwa Transportowego. Mężczyzna doznał obrażeń ręki podczas treningu strzeleckiego. Informację o zdarzeniu redakcji Kontaktu 24 zgłosił internauta.
"W piątek w godzinach południowych podczas zajęć strzeleckich postrzelił się żołnierz zawodowy z 1 Bazy Lotnictwa Transportowego" - poinformował internauta.
Mjr Paweł Durka, rzecznik prasowy Żandarmerii Wojskowej potwierdził, że zdarzenie miało miejsce.
„Podoficer z I Bazy Lotnictwa Transportowego stawił się na planowanych zajęciach treningu strzeleckiego. Około godziny 12 doszło do wypadku z bronią. Żołnierz został przewieziony do Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów. Jego życiu nic nie zagraża” - poinformował mjr Durka.
Jak dodał rzecznik, sprawa będzie prowadzona przez mazowiecki oddział Żandarmerii Wojskowej pod nadzorem prokuratury wojskowej.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że żołnierz, który doznał obrażeń ręki, postrzelił się sam.
Autor: ak/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
Samolot pasażerski linii Air France z 469 pasażerami na pokładzie musiał awaryjnie lądować na Martynice, skąd chwilę wcześniej wystartował. Osoby, które były na pokładzie, słyszały eksplozje i widziały warkocz iskier ciągnący się za prawym silnikiem. Na Kontakt24 relację i zdjęcia przysłał pan Jarek.
"W prawym silniku doszło do pompażu". Samolot Air France zawrócił zaraz po starcie
Wyścigi, drifty, a nawet płatne szkolenia rajdowe od miesiąca odbywają się na zamarzniętym jeziorze Śniardwy w miejscowości Nowe Guty (województwo warmińsko-mazurskie). - W zeszłym tygodniu było tam trzysta aut. W większości są to rajdy amatorskie - mówi pani Aneta, która wysłała nam nagranie na Kontakt24.