Znów grzmiało, padało i wiało. Wasze relacje
W piątek pogoda w Polsce znów była niebezpieczna. Występowały burze, padał deszcz i silnie wiało. Na Kontakt 24 otrzymywaliśmy Wasze pogodowe relacje.
Front burzowy w piątek rozciągał się nad wieloma częściami kraju. Wyładowania atmosferyczne występowały między innymi na Pomorzu, Mazurach, w Wielkopolsce, na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. Obowiązywały ostrzeżenia Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przed burzami z gradem i intensywnymi opadami deszczu. Na przeważającym obszarze kraju wydano alarmy drugiego stopnia.
Możliwe były również podtopienia i gwałtowne wezbrania wody. W Bielsku-Białej (Śląskie) ogłoszone zostało pogotowie przeciwpowodziowe.
Autor: pś/aw / Źródło: tvnmeteo.pl / Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
