Znaleźli pociski. Ewakuowano 250 osób
250 osób ewakuowano z bloków przy placu 1000-lecia w Głogowie (woj. dolnośląskie). Wszystko z powodu pocisków artyleryjskich znalezionych podczas prac remontowych. Po kilkugodzinnej akcji służb, lokatorzy powrócili do swoich mieszkań, a saperzy wywieźli ostatecznie około 20 niewybuchów pochodzących prawdopodobnie z czasów II wojny światowej. Zdjęcia z miejsca zdarzenia zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 PawlaNews.
"Około godziny 13.30 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w trakcie prac remontowych prowadzonych blisko dworca kolejowego przy placu 1000-lecia w Głogowie znaleziono pociski. Na miejsce przyjechali m.in. policjanci i saperzy" - powiedział nam Bogdan Kaleta z Komendy Powiatowej Policji w Głogowie. Jak dodał, teren znaleziska znajdował się między dwoma blokami mieszkalnymi, w związku z czym podjęto decyzję o ewakuacji mieszkańców. "250 osób musiało opuścić swoje mieszkania. Przed godziną 17 saperzy wydobyli około 20 pocisków artyleryjskich, pochodzących prawdopodobnie z czasów II wojny światowej. Znalezisko zostało zabezpieczone i wywiezione, a lokatorzy wrócili do swoich mieszkań" - poinformował Kaleta.
Autor: kde//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
