Zjechał z drogi i dachował. Trzy osoby ranne, w tym niemowlę
Samochód osobowy dachował dziś w miejscowości Głobino koło Słupska (Pomorskie). Wśród trzech poszkodowanych osób jest trzymiesięczne dziecko. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Do zdarzenia doszło o godzinie 15.30.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie o tym, że w miejscowości Głobino z nieznanych przyczyn dachował samochód osobowy - przekazał młodszy kapitan Piotr Basarab, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku.
Trzy osoby w szpitalu
Jak dodał strażak, w wyniku tego zdarzenia trzy osoby zostały poszkodowane. To szesnastolatka, czterdziestolatka i trzymiesięczna dziewczynka, które trafiły do słupskiego szpitala.
- Na miejscu pracowały dwa zastępy straży pożarnej, policja oraz ratownicy medyczni - przekazał oficer prasowy.
Więcej o okolicznościach zdarzenia powiedział sierżant sztabowy Jakub Bagiński ze słupskiej policji. - 41-letni kierowca toyoty na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, samochód przewrócił się na bok i uderzył w ogrodzenie posesji. Kierowca był trzeźwy, ukarano go mandatem w wysokości 1100 złotych - przekazał policjant.
Autor: jw/mj / Źródło: Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
