Zima jednoczy. Pasażerowie pomagają
W imię wspólnego dobra, pasażerowie komunikacji miejskiej z całego kraju zjednoczyli się w walce z zimą. Umocnieni solidarnością niczym z peerelowskich kronik telewizyjnych - ale prawdziwą - pasażerowie w Warszawie pomagali wczoraj motorniczemu przestawić zwrotnicę. Z kolei podróżni z Lublina, dżwigając na swych barkach nie lada ciężar, dzielnie pchali autobus, który ugrzązł w zaspie.
Reporterzy 24 z całego kraju uwieczniali na fotografiach wspólne zmagania pasażerów i pracowników transportu publicznego z zimą.
We wszystkich zakątkach kraju, zima zebrała na przystankach i pętlach tłumy pasażerów. Obok zwyczajowego marudzenia i złorzeczeń pod adresem komunikacji miejskiej, w wielu miejscach podróżujący postanowili wspólnie stawić czoła nieprzyjacielowi.
Jak jednak widać na filmie nieco niżej, duch wspólnoty ginął, gdy upragnione środki transportu pojawiały się na przystankach. Jego miejsce zajmowało wtedy egoistyczne dążenie do zajęcia miejsca w autobusie lub tramwaju.
Autor: ja//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
