Zignorował czerwone światło i spowodował wypadek
Kierowca opla, który przejechał na czerwonym świetle, wjechał w prawidłowo jadącą toyotę. On sam, jego pasażerka i kierująca toyotą kobieta trafili do szpitala. O zdarzenia w dzielnicy Bałuty w Łodzi poinformował nas internauta.
Do zdarzenia doszło tuż przed godzina 7.00 na skrzyżowaniu ulic Zgierskiej i Dolnej. "20-letni kierowca opla corsy przejechał na czerwonym świetle i zderzył się z toyota rav4 kierowaną przez 57-latkę" - powiedziała w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 mł. asp. Marzanna Boratyńska z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
"W oplu z kierowcą jechała kobieta. W toyocie nie było pasażerów. Wszystkie te osoby zostały zbadane alkomatem i były trzeźwe, jednak doznały obrażeń i zostały przetransportowane do szpitali" - dodała policjantka.
Autor: ap/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
