Nie lada gratka nadarzyła się dzisiaj miłośnikom astronomii. W jednej linii ustawiły się Słońce, Ziemia i Księżyc, dzięki czemu cień naszej planety widoczny był na tarczy naturalnego satelity. Zaćmienie obserwował Reporter 24 proffoto oraz @Marcin, którzy zarejestrowali zjawisko z Wysp Brytyjskich.
Zaćmienie Księżyca najlepiej widoczne było w Ameryce Północnej, Grenlandii oraz Islandii. W zachodniej części Europy zaobserwować je można było tuż przed wschodem Słońca. Widoczne będzie także w Azji.
W południowo-zachodniej części Polski pojawiła się szansa zobaczenia mało efektownej fazy półcieniowej, w której cała tarcza Księżyca wciąż była oświetlona, świeciła jednak blaskiem słabszym niż zwykle. Ostatnio zaćmienie Księżyca, które przypadło w noc przesilenia zimowego, zdarzyło się w 1638 roku.
Autor: ak//ŁUD
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W poniedziałek rano w Białej Podlaskiej uzbrojony napastnik zastrzelił mężczyznę. Policja przekazała, że ofiarą jest 44-letni Rosjanin. Z ustaleń Roberta Zielińskiego z tvn24.pl wynika, że zabity to Siemion Skrepetski - artysta, krytyk Władimira Putina. Najpoważniej zakładaną przez policjantów hipotezą - dowiedział się nasz dziennikarz - jest egzekucja.
Strzały w Białej Podlaskiej, nie żyje jedna osoba. Znamy tożsamość zabitego
Rosja w nocy masowo zaatakowała Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski powiadomił, że Moskwa użyła w uderzeniach 70 rakiet i ponad 600 dronów. W Kijowie uderzono między innymi w klasztor Ławra Peczerska. W związku z atakami Polska poderwała myśliwce.
Nocny ostrzał Kijowa, Ławra Peczerska w ogniu. "Brutalny atak na naszych ludzi i nasze dziedzictwo"
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
