Zginęli pod ziemią. Zabezpieczeń - brak
Dwaj robotnicy zginęli wczoraj podczas prac remontowych w Dąbrówce niedaleko Starogardu Gdańskiego. Gdy osunęła się na nich ziemia, znajdowali się w ponad dwumetrowym wykopie. Rów nie był w żaden sposób zabezpieczony, a to tylko jeden z szeregu błędów, popełnionych przez wykonawcę i inwestora, czyli gminę.
Wczoraj o tragicznym wypadku poinformowali nas internauci. Dziś sprawie bliżej przyjrzał się Adam Kasprzyk, reporter programu "Prosto z Polski":
Do wypadku doszło we wtorek, kilka minut po godzinie 15, przy ul. Starogardzkiej w Dąbrówce. Podczas wykonywania prac przy kanalizacji osunęła się ziemia. Dwaj robotnicy, znajdujący się w wykopie, zostali przysypani. 19-latek i 39-latek zginęli na miejscu. Zdjęcia z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy od redakcji tygodnika lokalnego "Wieści z Kociewa".
Autor: ja//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Dwóch obywateli Białorusi zostało zatrzymanych w sprawie wczorajszego morderstwa 44-letniego Rosjanina w Białej Podlaskiej. Prokuratura na razie "bada ich związek" z tym zdarzeniem. Zabity to Siemion Skriepiecki - artysta, krytyk Władimira Putina.
Zabójstwo w Białej Podlaskiej. Nowe informacje od prokuratury
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
