Zginęli pod ziemią. Zabezpieczeń - brak
Dwaj robotnicy zginęli wczoraj podczas prac remontowych w Dąbrówce niedaleko Starogardu Gdańskiego. Gdy osunęła się na nich ziemia, znajdowali się w ponad dwumetrowym wykopie. Rów nie był w żaden sposób zabezpieczony, a to tylko jeden z szeregu błędów, popełnionych przez wykonawcę i inwestora, czyli gminę.
Wczoraj o tragicznym wypadku poinformowali nas internauci. Dziś sprawie bliżej przyjrzał się Adam Kasprzyk, reporter programu "Prosto z Polski":
Do wypadku doszło we wtorek, kilka minut po godzinie 15, przy ul. Starogardzkiej w Dąbrówce. Podczas wykonywania prac przy kanalizacji osunęła się ziemia. Dwaj robotnicy, znajdujący się w wykopie, zostali przysypani. 19-latek i 39-latek zginęli na miejscu. Zdjęcia z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy od redakcji tygodnika lokalnego "Wieści z Kociewa".
Autor: ja//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
