Zginął podczas wysiadania z tramwaju
Nie żyje mężczyzna, który na ulicy Broniewskiego w Warszawie wpadł pod tramwaj. Mężczyzna zginął na miejscu. Ruch w kierunku centrum został zablokowany. Zdjęcie z miejsca wypadku zamieścił w naszym serwisie @danrogen.
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do dyżurnego stołecznej policji o godzinie 14:57. Do zdarzenia doszło na ulicy Broniewskiego, przy skrzyżowaniu z ulicą Reymonta.
Jak powiedziała nam Edyta Adamus z zespołu prasowego stołecznej policji, mężczyzna wpadł pod tramwaj linii nr 33. Według policjantki, do wypadku doszło w momencie, kiedy poszkodowany wysiadał z pojazdu.
"Jak informują świadkowie, mężczyzna, prawdopodobnie nietrzeźwy, zatoczył się i wpadł pod drugi wagon tramwaju, z którego chwilę wcześniej wysiadł" - relacjonował z miejsca zdarzenia Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl. Pasażer zginął na miejscu.
Trwa wyjaśnianie dokładnych okoliczności wypadku.
Ruch tramwajów w kierunku centrum został zablokowany. Jak powiedziała nam o godz. 15:30 policjantka, utrudnienia mogą potrwać do trzech godzin.
Autor: aolsz//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
27 zastępów straży pożarnej walczyło w kulminacyjnym momencie z pożarem hali w podpoznańskim Luboniu. Wiadomo, że w środku znajdowały się materiały elektroniczne. Sytuacja jest już opanowana, nie ma osób poszkodowanych. Strażacy opublikowali nagranie z wnętrza hali.
Gęste kłęby dymu. Spłonęła hala ze sprzętem elektronicznym
Pogoda. W niedzielę w części kraju padał śnieg. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania i zdjęcia opadów z kilku województw. Miejscami nastała zimowa aura.
Pogoda. Zrobiło się zimowo. Sypnęło śniegiem. Wasze zdjęcia i nagrania
Trwa dogaszanie płonącej od środy hali z makulaturą w Gdyni. Pożar strawił pięć samochodów i pochłonął pięć tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. W budynku działa specjalistyczny robot gaśniczy, bo strażacy nie mogą wejść do środka.
Pożar hali z makulaturą. Trwa dogaszanie, w środku działa robot
- Źródło:
- tvn24.pl
Dwa dni był bity i przetrzymywany siłą w mieszkaniu w Pruszkowie. W tej sprawie pięciu mężczyzn usłyszało zarzuty pobicia, pozbawienia wolności oraz zmuszania do określonego zachowania. Zostali tymczasowo aresztowani.
Dwa dni był przetrzymywany w mieszkaniu i bity. Pięciu mężczyzn z zarzutami
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Funkcjonariusz Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji przyjechał samochodem na służbę, będąc w stanie po spożyciu alkoholu. Został zawieszony w pełnieniu obowiązków i wszczęto procedurę administracyjną, by zwolnić go ze służby.
Autem do pracy po alkoholu. Policjant z drogówki zawieszony
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Do policji zgłosił się mężczyzna, który miał być bity i przetrzymywany. Służby pracują nad wyjaśnieniem okoliczności tej sprawy. Zostało do niej zatrzymanych pięciu mężczyzn. Pierwszą informację dostaliśmy na Kontakt24.
Miał być bity i przetrzymywany. Pięciu zatrzymanych
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
W związku z piątkowym pożarem przy ul. Łochowskiej w Bydgoszczy policja zatrzymała 55-latka, który miał doprowadzić do zdarzenia. Mężczyzna usłyszał zarzut nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa i został objęty policyjnym dozorem. Może trafić do więzienia na kilka lat.
Ogień i dym nad miastem. Jest zarzut dla jednego z lokatorów spalonego budynku
- Źródło:
- tvn24.pl
