Zginął na miejscu. Położył się na drodze?
43-letni mężczyzna zginął pod kołami samochodu w Tomaszowie Mazowieckim. Policja poszukuje kierowcy, który odjechał z miejsca wypadku. Policja podejrzewa, że mężczyzna mógł leżeć na jezdni zanim nadjechał samochód. Informację otrzymaliśmy od Reportera 24, skali.
Policjanci chwilę przed godziną 20, dostali zgłoszenie o mężczyźnie leżącym na ulicy Mireckiego. Gdy przyjechali na miejsce, 43-letni mieszkaniec Tomaszowa już nie żył.
"Lekarz stwierdził zgon, jednak nie wiemy w jaki sposób mężczyzna znalazł się na drodze" - powiedział nam w rozmowie telefonicznej dyżurny KPP w Tomaszowie Mazowieckim.
"Podejrzewamy, że mógł już wcześniej leżeć na ulicy, zanim samochód nadjechał" - dodał. "Świadek zdarzenia twierdzi, że samochód, który przejechał mężczyznę i odjechał z miejsca wypadku, to czarna terenówka. Takiego auta poszukujemy" - podkreślił policjant.
Ruch na ulicy przywrócono dopiero po 22.
eg//tka
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Pasażerowie pociągu Intercity relacji Świnoujście - Przemyśl wysiadali na tory i przesiadali się do pociągów zastępczych po awarii, do której doszło pod Krakowem. - Pociąg został unieruchomiony. Utknęło w nim 700 osób - przekazał redakcji Kontaktu24 oficer prasowy krakowskiej straży pożarnej.
Awaria pociągu po Krakowem. "Utknęło 700 osób"
Strażacy opanowali pożar, który w niedzielę rano wybuchł w pofabrycznej hali przy ulicy Targowej w Gorzowie Wielkopolskim. Budynek, w którym znajdował się park trampolin, wypalił się od środka. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Płonęła hala, kłęby dymu nad miastem. "Straty materialne są poważne"
Tragedia w żłobku w podwarszawskich Ząbkach. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym.
Dziecko utonęło w oczku wodnym
- Źródło:
- Kontakt24
Kierowca auta osobowego wjechał na przejście dla pieszych, gdzie znajdował się chłopiec na hulajnodze. Świadek niebezpiecznej sytuacji przysłał na Kontakt24 jej nagranie i opisał, że mogła się ona zakończyć potrąceniem dziecka. Zdaniem eksperta, któremu pokazaliśmy film, obie strony zignorowały ważne zasady ruchu drogowego.
Chłopiec na hulajnodze przejeżdżał przez pasy. Kierowca omal go nie potrącił. Nagranie
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
