Zderzył się przy wyprzedzaniu. Cztery osoby trafiły do szpitala
Cztery osoby zostały ranne w wyniku zderzenia dwóch samochodów osobowych, do jakiego doszło w środę rano w miejscowości Odronowola koło Grodziska Mazowieckiego. Kierujący oplem vectra podczas manewru wyprzedzania doprowadził do zderzenia z seatem leonem. Kierowcy obu samochodów i ich pasażerowie trafili do szpitala. Ruch odbywał się wahadłowo. Film pokazujący skutki wypadku zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 Martilo.
"Do zdarzenia doszło ok. 6:40 w Odronowoli" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 rzecznik prasowy KP PSP w Grodzisku Mazowieckim Krzysztof Tryniszewsk.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący oplem vectra wyprzedzał kolumnę samochodów jadących w kierunku Grodziska Mazowieckiego. Podczas manewru zderzył się z seatem leonem.
"Kierującą seatem zabrał helikopter lotniczego pogotowia ratunkowego. Kierowcę opla oraz dwóch pasażerów obu pojazdów przewieziono karetkami do szpitala" - powiedziała Katarzyna Zych z Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim.
Ruch w miejscu wypadku odbywał się wahadłowo.
Autor: mmt/mj
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły także ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
