Kierowca osobowego peugeota zginął na miejscu po tym, jak jego auto zderzyło się z ciężarówką. Do wypadku doszło w sobotę rano w Grodźcu (woj. śląskie). Policja i prokurator ustalają na miejscu okoliczności zdarzenia. Informację oraz zdjęcia zamieścił w serwisie Kontaktu 24 forzabb.
Do wypadku doszło w sobotę około godziny 7 rano w miejscowości Grodziec na starej drodze w stronę Cieszyna.
"Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca samochodu osobowego marki peugeot zjechał na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do zderzenia z samochodem ciężarowym. Mężczyzna zginął na miejscu" - poinformował oficer dyżurny z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.
Na miejscu pracują policja i prokurator, którzy ustalają przebieg zdarzenia. Ruch odbywa się wahadłowo.
Autor: mmt//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
Na stacji metra Młociny w poniedziałek rano interweniowały służby. Jedna z pasażerek została zabrana do szpitala po tym, jak w ramię uderzył ją fragment rury. Nie ma utrudnień w kursowaniu pociągów.
Z rusztowania w metrze spadła rura i raniła pasażerkę
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Po niedzielnych burzach strażacy interweniowali w Polsce ponad 1600 razy. Najgroźniejsze warunki panowały w południowych i wschodnich regionach kraju. W Białej Podlaskiej silne opady spowodowały zalanie kilku ulic. Niebezpiecznie było także w Małopolsce, gdzie szalał porywisty wiatr.
