Zderzenie trzech ciężarówek. Ranny kierowca
Trzy samochody ciężarowe zderzyły się na DK 50 w miejscowości Karolina nieopodal Góry Kalwarii (woj. mazowieckie). Ranny został jeden z kierowców. Informację oraz zdjęcie otrzymaliśmy na Kontakt 24 od internauty @obcego.
Do zdarzenia doszło po godz. 15.00 na drodze nr. 50 pomiędzy Górą Kalwarią a Grójcem.
"Najprawdopodobniej na skutek niedostosowania prędkości kierujący samochodem ciężarowym najechał na tył innego pojazdu ciężarowego" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 st. asp. Maciej Blachliński, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie. W zderzeniu brał udział także trzeci tir.
Ranny został sprawca wypadku. Wszyscy kierujący byli trzeźwi.
Autor: mmt/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
