Zderzenie osobówek. Wśród rannych dziecko
Cztery osoby, w tym dziecko, zostały ranne w zderzeniu dwóch aut osobowych w Dąbrowie Górniczej (woj. śląskie). Stan dwojga rannych określany jest jako ciężki, na miejscu pojawiły się karetki i się śmigłowiec LPR. Droga w miejscu wypadku jest całkowicie zablokowana. Świadkiem zdarzenia był @InternautaG, który przesłał do redakcji Kontaktu 24 nagranie.
Skoda Fabia i Daewoo Espero zderzyły się (najprawdopodobniej czołowo) około godziny 8.00 na ul. Łaskowej. Jak poinformował Mariusz Miszczyk z Komendy Miejskiej Policji w Dąbrowie Górniczej, jedna ciężko ranna osoba została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Lotniczego do szpitala w Krakowie. "Drugą osobę, również ciężko ranną, przewieziono karetką do szpitala w Sosnowcu. Dwie kolejne osoby - matka z dzieckiem - trafiły do szpitala w Dąbrowie Górniczej" - dodał. Droga w miejscu wypadku jest całkowicie zablokowana. Nie ma możliwości wytyczenia objazdu. Jak przewidują służby, utrudnienia zostaną usunięte do godziny 11.
Autor: mmt, kde//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Na trasie S2 doszło do pożaru samochodu typu bus. Tunel POW w kierunku Terespola był zamknięty. Utworzył się długi korek.
Pożar busa na S2, zamknięty tunel i 10 kilometrów korka
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Tivat musiał wrócić do stolicy. Powodem była usterka podgrzewania szyby w kokpicie. Po zamianie maszyny rejs miał być kontynuowany, jednak już na inne lotnisko w Czarnogórze.
Miał lecieć do Czarnogóry, zawrócił do Warszawy. Samolot miał usterkę
- Źródło:
- Kontakt24
Na jednym z osiedli w Kutnie nastolatka spadła z czwartego piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował poszkodowaną do szpitala w Łodzi. Pierwszą informację na ten temat otrzymaliśmy na Kontakt24.
Nastolatka spadła z czwartego piętra. Lądował śmigłowiec LPR
Na drodze ekspresowej S6, niedaleko miejscowości Płoty w województwie zachodniopomorskim, kierowcy zauważyli w sobotę niebieskiego Forda jadącego pod prąd. Policja szybko zatrzymała pojazd, zabrała kierowcy prawo jazdy i skierowała wniosek o ukaranie do sądu.
