Cztery osoby trafiły do szpitala po zderzeniu trzech samochodów osobowych na S3 w Zielonej Górze (woj. lubuskie). Wśród poszkodowanych jest troje 14-latków. Zdjęcia z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Pojazdy zderzyły się około godz. 16 na wysokości osiedla Pomorskiego w Zielonej Górze.
- Kierujący volkswagenem z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się fordem, który jechał po tym pasie. W forda uderzył peugeot, który jechał za nim - podała nadkom. Małgorzata Stanisławska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.
Cztery osoby w szpitalu
Policjantka dodała, że poszkodowane w wypadku zostały cztery osoby, w tym trójka 14-latków. Był to kierowca i pasażerowie volkswagena. - Wszystkie osoby trafiły do szpitala. Nie mają poważnych obrażeń - poinformowała nadkom. Stanisławska.
Autor: mz/popi
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Przebita przednia szyba, kierowca busa raniony w twarz. Śledczy badają, co się stało na drodze wojewódzkiej numer 163 pomiędzy Wałczem a Czaplinkiem (Zachodniopomorskie). Informację otrzymaliśmy na Kontakt24.
Dziura w szybie busa, ranny kierowca. Śledczy sprawdzają, co się stało na drodze
Nastolatka została zaatakowana przez nieznanego sprawcę w parku w Rawie Mazowieckiej (Łódzkie). Dwa dni po zdarzeniu zatrzymano 40-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.
Nastolatka zaatakowana w parku miejskim. Areszt dla 40-latka
W środę przy ulicy Franciszkańskiej w Sosnowcu na samochodzie eksplodował nieduży ładunek wybuchowy. Zatrzymano 45-letniego mężczyznę.
Ładunek eksplodował na samochodzie. 45-latek w rękach policji
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Łoś znalazł się na torach Dworca Centralnego w Warszawie. Nagranie pokazujące zwierzę biegające po peronie otrzymaliśmy na Kontakt24. - Ludzie byli zszokowani. Gdy pojawiły się pierwsze głosy o łosiu, niektórzy myśleli, że to żart. Potem już każdy chwycił za telefon i zaczął nagrywać - powiedział nam jego autor.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
