Zderzenie na gierkówce. Zginęło niemowlę
6-miesięczny chłopiec zmarł w wyniku zderzenia dwóch samochodów na trasie S8, na wysokości Rawy Mazowieckiej (woj. łódzkie). W tył fiata cinquecento, którym podróżował chłopiec i jego 6-letnia siostra uderzył citroen berlingo. O zdarzeniu poinformował nas internauta.
Jak poinformowała nadkom. Karolina Sokołowska z Komendy Powiatowej Policji w Rawie Mazowieckiej, informacja o wypadku dotarła do funkcjonariuszy o godzinie 14.35.
"Ze wstępnych ustaleń wynika, że 55-letni kierowca citroena berlingo najechał na tył fiata cinquecento, którym kierowała 31-letnia mieszkanka powiatu rawskiego. W wyniku obrażeń zmarł przewożony fiatem 6-miesięczny chłopiec. Na miejsce został wezwany śmigłowiec, ale chłopiec zmarł przed jego przybyciem. Kobiecie i 6-letniej dziewczynce, która również jechała tym samochodem, nic się nie stało. Kierowcy byli trzeźwi" - poinformowała oficer prasowa.
Jak dodała policjantka, nie wiadomo kto doprowadził do zderzenia.
Tuż po wypadku, na czas lądowania śmigłowca, trasa w kierunku Wrocławia była zablokowana. Potem odblokowano jedną nitkę w kierunku stolicy Dolnego Śląska.
Autor: ak/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
