Zderzenie i dachowanie. Cztery osoby ranne
Cztery osoby trafiły do szpitala po zderzeniu dwóch aut na skrzyżowaniu ulic Akademickiej i Kaliskiego w Bydgoszczy (woj. kujawsko-pomorskie). Jeden z pojazdów dachował. Informację wypadku oraz zdjęcia przesłała na Kontakt 24 @Paulina.
Do zdarzenia doszło o godz. 7.15. "Fiat punto wjechał na skrzyżowanie, zderzył się z fordem mondeo i dachował. Prawdopodobnie to kierowca fiata nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 nadkom. Maciej Daszkiewicz z zespołu prasowego bydgoskiej policji.
"74-letni kierowca i trzej pasażerowie fiata zostali ranni. Pogotowie zabrało ich do szpitala" - poinformował policjant. Jak dodał, kierowca drugiego samochodu był trzeźwy i nic mu się nie stało. Trzeźwość kierowcy fiata zostanie zbadana w szpitalu.
Policja bada okoliczności zdarzenia.
Autor: AP//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W poniedziałek rano w Białej Podlaskiej uzbrojony napastnik zastrzelił mężczyznę. Policja przekazała, że ofiarą jest 44-letni Rosjanin. Z ustaleń Roberta Zielińskiego z tvn24.pl wynika, że zabity to Siemion Skrepetski - artysta, krytyk Władimira Putina. Najpoważniej zakładaną przez policjantów hipotezą - dowiedział się nasz dziennikarz - jest egzekucja.
Strzały w Białej Podlaskiej, nie żyje jedna osoba. Znamy tożsamość zabitego
Rosja w nocy masowo zaatakowała Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski powiadomił, że Moskwa użyła w uderzeniach 70 rakiet i ponad 600 dronów. W Kijowie uderzono między innymi w klasztor Ławra Peczerska. W związku z atakami Polska poderwała myśliwce.
Nocny ostrzał Kijowa, Ławra Peczerska w ogniu. "Brutalny atak na naszych ludzi i nasze dziedzictwo"
Policja w Belfaście spodziewa się kolejnego niespokojnego wieczoru po tym, jak minionej nocy na ulicach miasta płonęły pojazdy w trakcie zamieszek. - Nikt nie wychodził, wszyscy się bali - relacjonował w rozmowie z BBC świadek zdarzeń. Resort dyplomacji przekazał informacje o Polakach przebywających na miejscu.
Zamieszki w Belfaście. Apel dyplomatów do Polaków przebywających w mieście
CLN, zwana demencją dziecięcą, to ultrarzadka, nieuleczalna choroba, która manifestuje się około trzeciego roku życia. Taka diagnoza dotyczy zaledwie kilkudziesięciorga dzieci w Polsce. W poszukiwaniu ratunku ich rodzice często decydują się na wyjazd z kraju. Dlaczego jedyna dostępna terapia nie jest refundowana w Polsce?
