Zderzenie ciężarówek. Jedna z nich przewoziła samochody
Zjazd z S3 w kierunku Zielonej Góry jest zablokowany od Gorzowa Wielkopolskiego (woj. lubuskie), gdzie doszło do zderzenia dwóch ciężarówek. Jedna z nich transportowała samochody osobowe. Okoliczności zdarzenia wyjaśni policja. Film i zdjęcia zamieścili w naszym serwisie Reporterzy 24.
Po godz. 12 na zjeździe z S3 doszło do zderzenia dwóch ciężarówek. "Samochód scania stał na poboczu drogi w stronę Szczecina. Najechał na niego mercedes. Oba pojazdy zostały uszkodzone. Kierowca mercedesa trafił z urazem ręki do szpitala na obserwację" - mówił w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 Grzegorz Jaroszewicz z policji w Gorzowie Wlkp. Jak dodał, zdarzenie prawdopodobnie zostanie zakwalifikowane jako kolizja.
"Policja bada okoliczności zdarzenia. Na miejsce wezwano cztery jednostki straży pożarnej. Doszło do wycieku z jednego z pojazdów - ciecz zabezpieczono za pomocą sorbentu" - mówił bryg. Grzegorz Rojek z zespołu prasowego gorzowskiej straży pożarnej.
Przez kilka godzin droga w miejscu wypadku była zablokowana.
Autor: AP//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wtorkowe trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 spowodowało poważne szkody w japońskiej prefekturze Kumamoto. W nocy z wtorku na środę w wielu miastach wciąż trwała akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Wstrząsy zmusiły ponad 300 tysięcy osób do opuszczenia domów, wiele gospodarstw nie ma także prądu i wody.
Trzęsienie ziemi w Japonii. Nocna akcja ratunkowa. "Nie możemy się z nikim skontaktować"
Na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapaliła się śmieciarka. Pojazd znajdował się w jednym z budynków zakładu, ale strażakom udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na jego wnętrze. Nikt nie ucierpiał.
Włochy żyją sprawą interwencji policji w Bolonii, w trakcie której zmarł 42-letni mężczyzna pochodzenia marokańskiego. Człowiek zachowywał się agresywnie, ale równocześnie miał wzywać pomocy. Tej się nie doczekał - policja i pogotowie zbagatelizowały jego stan. Włosi zbulwersowani sytuacją domagają się sprawiedliwości, ale prawo jest po stronie funkcjonariuszy.
