Zderzenie aut na drodze ekspresowej
57-letnia kobieta trafiła do szpitala w wyniku zderzenia dwóch aut na drodze ekspresowej S1 między Bielsko-Białą a Cieszynem (woj. śląskie). O wypadku, do którego doszło około godziny 14, poinformował redakcję Kontaktu 24 Michał Fielek z serwisu ox.pl.
W Pogórzu na trasie Bielsko Biała - Cieszyn doszło do zderzenia Renault Scenic z Alfą Romeo. "Jedna osoba podróżująca Renault została przewieziona do szpitala. Do godziny 15 dwa pasy ruchu w kierunku Cieszyna były zablokowane" - poinformował nas asp. Rafał Domagała z Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie.
Jak ustalili policjanci z KPP, 22-letni kierujący Alfą Romeo wjechał w tył Renault Scenic, w wyniku czego auta dachowały. "Kierowcy byli trzeźwi. U 57-letniej podróżującej Renault Scenic, która trafiła do szpitala, nie stwierdzono ciężkich obrażeń" - dodał asp. Rafał Domagała.
Autor: js//tka
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
