Młoda kobieta została ranna w wypadku, do jakiego doszło w Ślemieniu niedaleko Żywca. 25-latka straciła panowanie nad kierownicą i wpadła do przydrożnego rowu. Auto stanęło w płomieniach chwilę po tym, jak kobiecie udało się z niego wydostać. Informację oraz zdjęcia przesłał Rafal_slosarz.
Jak poinformował Paweł Roczyna z Komendy Powiatowej Policji w Żywcu, do wypadku doszło tuż po godzinie 7 rano na drodze powiatowej w Ślemieniu. Kobieta najprawdopodobniej straciła panowanie nad kierownicą i zjechała do głębokiego, przydrożnego rowu. Auto zaczęło się palić, ale zanim ogień się rozprzestrzenił, 25-latka zdążyła z niego wyjść o własnych siłach. Z obrażeniami trafiła do szpitala.
Autor: ja/jaś
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
O włos od tragedii na warszawskich Bielanach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać nastolatkę bez kasku, wjeżdżającą nagle na przejście dla pieszych na hulajnodze, wprost przed nadjeżdżające auto.
Hulajnogą na pasy, tuż przed auto. "Nawet się nie zatrzymała"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
