Zawyły syreny alarmowe. Awaria systemu w stolicy
W sobotę po 21 w niektórych dzielnicach Warszawy słychać było syreny alarmowe. Ratusz zapewnia, że to tylko awaria systemu ostrzegania. Nagrania od zaniepokojonych sytuacją mieszkańców otrzymaliśmy na Kontakt 24.
Syreny było słychać w Śródmieściu i na Woli. Wyły przez około kwadrans, dźwiękiem ciągłym, bez modulacji. Słyszał je między innymi jeden z dziennikarzy tvnwarszawa.pl.
"Wyje bez przerwy"
- Centrum Warszawy, od kilku minut wyje bez przerwy niemodulowany ciągły sygnał syreny. Trwa już w sposób ciągły od ponad 5 minut, bardzo głośno - relacjonował Reporter 24 ryba. - Prawdopodobnie to awaria systemu - powiedział w rozmowie z Kontaktem 24 Piotr Rżysko z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Straży Pożarnej. Po więcej informacji odesłał do biura zarządzania kryzysowego. Tam z kolei portal tvnwarszawa.pl usłyszał potwierdzenie: - Mieliśmy awarię - przekazał dyżurny. Taką samą informację podano na miejskiej infolinii 19 115.
Ale dziennikarz Polskiej Agencji Prasowej usłyszał w Centrum Zarządzania Kryzysowego, że nie włączyła się żadna z syren miejskich. Z kolei dyżurny Mazowieckiego Urzędu Zarządzania Kryzysowego przekazał, że nie uruchomiła się żadna z syren wojewody, ponieważ wszystkie są wyłączone.
Autor: ok/r / Źródło: tvnwarszawa.pl, Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Dziecko siedzące na kolanach kierowcy, samochód jadący ulicą i telefon w ręce prowadzącego - taką scenę nagrała córka pana Pawła podczas przejazdu przez Poznań. Według autora nagrania kierowca jedną ręką trzymał dziecko i prowadził samochód, a w drugiej miał telefon.
Dziecko na kolanach kierowcy, telefon w drugiej ręce. Nagranie
Samochód osobowy zderzył się z pociągiem Warszawskiej Kolei Dojazdowej na przejeździe w Podkowie Leśnej (Mazowieckie). Na miejsce skierowany został śmigłowiec ratunkowy, ale ostatecznie nikt spośród uczestników nie wymagał hospitalizacji.
Kolizja na przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem WKD
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
Otrzymaliśmy nagranie niebezpiecznej sytuacji w Dobczynie (Mazowieckie). Kamerka samochodowa kierowcy nagrała, jak inny kierujący wyprzedza go na przejeździe kolejowym. Do sytuacji doszło w czwartek, dzień po katastrofie kolejowej w Sokolnikach Suchych.
"Nie próbował się upewnić, czy nie nadjeżdża pociąg i jeszcze mnie zwyzywał"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
