Samochód osobowy zawisł na słupie energetycznym, po tym jak kierująca nim kobieta straciła panowanie nad kierownicą. Kierująca i pasażerka jadące chryslerem miały dużo szczęścia - obie wyszły ze zderzenia bez szwanku. Zdjęcia z kolizji drogowej zamieściło OSP w Jastrowie.
Jak mówił nam dyżurny z KPP w Złotowie, na komendę zgłoszenie o zdarzeniu w miejscowości Ptusza dotarło do 21.30. "Ze wstępnych ustaleń wynika, że samochód marki Chrysler nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, wypadł z jezdni i wbił się w słup energetyczny" - poinformował policjant.
Samochodem podróżowały dwie kobiety w wieku ok. 40-50 lat. "Nic się im nie stało" - zapewnił dyżurny.
Autor: aj/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany
W kopalni miedzi w Lubinie zakończyła się akcja wycofywanie górników z zagrożonego rejonu. Działania podjęto po tym, jak rano doszło do wstrząsu w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku. Wszyscy górnicy są już bezpieczni.
Zakończyła się ewakuacja górników w Lubinie
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Bez kasków, za to po ruchliwej drodze i z dużą prędkością - tak jechało przez Poznań dwóch mężczyzn na hulajnogach. - Droga jest nierówna, w niektórych miejscach są dziury, z taką prędkością łatwo o wypadek - skomentował kierowca, który nagrał ich "rajd".
