Samochód osobowy zawisł na słupie energetycznym, po tym jak kierująca nim kobieta straciła panowanie nad kierownicą. Kierująca i pasażerka jadące chryslerem miały dużo szczęścia - obie wyszły ze zderzenia bez szwanku. Zdjęcia z kolizji drogowej zamieściło OSP w Jastrowie.
Jak mówił nam dyżurny z KPP w Złotowie, na komendę zgłoszenie o zdarzeniu w miejscowości Ptusza dotarło do 21.30. "Ze wstępnych ustaleń wynika, że samochód marki Chrysler nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, wypadł z jezdni i wbił się w słup energetyczny" - poinformował policjant.
Samochodem podróżowały dwie kobiety w wieku ok. 40-50 lat. "Nic się im nie stało" - zapewnił dyżurny.
Autor: aj/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
