W Tychach na ulicy Sikorskiego auto - z nieznanych jeszcze przyczyn - skręciło z drogi i rozbiło się na latarni. Kierowca wyszedł o własnych siłach, ale przybywa teraz w szpitalu. Zdjęcia z miejsca zdarzenia umieścił w swoim profilu Reporter 24 fishmanek.
Jak poinformował naszą redakcję dyżurny z tyskiej komendy policji, zgłoszenie wpłynęło ok. 13:30. Kierowca osobowego Opla Corsy zjechał z drogi i uderzył w stojącą przy drodze latarnię.
"Do zderzenia doszło na ulicy Sikorskiego przy Pętli Paprocańskiej, charakterystycznym dla miasta miejscu gdzie zawracają autobusy i tyskie trolejbusy" - powiedział dyżurny. "Kierowca trafił do szpitala, jednak nie wiemy w jakim stanie został tam przewieziony. Na razie na miejscu trwają czynności policyjne" - dodał.
Samochód z drogi na koszt kierowcy usunie laweta pomocy drogowej.
eg//tka
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
