W Tychach na ulicy Sikorskiego auto - z nieznanych jeszcze przyczyn - skręciło z drogi i rozbiło się na latarni. Kierowca wyszedł o własnych siłach, ale przybywa teraz w szpitalu. Zdjęcia z miejsca zdarzenia umieścił w swoim profilu Reporter 24 fishmanek.
Jak poinformował naszą redakcję dyżurny z tyskiej komendy policji, zgłoszenie wpłynęło ok. 13:30. Kierowca osobowego Opla Corsy zjechał z drogi i uderzył w stojącą przy drodze latarnię.
"Do zderzenia doszło na ulicy Sikorskiego przy Pętli Paprocańskiej, charakterystycznym dla miasta miejscu gdzie zawracają autobusy i tyskie trolejbusy" - powiedział dyżurny. "Kierowca trafił do szpitala, jednak nie wiemy w jakim stanie został tam przewieziony. Na razie na miejscu trwają czynności policyjne" - dodał.
Samochód z drogi na koszt kierowcy usunie laweta pomocy drogowej.
eg//tka
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak z jednego z budynków w centrum Gdańska odpadł fragment elewacji. Na miejscu przez kilka godzin pracowali strażacy. Informację o sprawie otrzymaliśmy na Kontakt24.
Fragment elewacji spadł na ogródek restauracyjny. Dwie osoby ranne
- Źródło:
- tvn24.pl
Burze, które nawiedziły część kraju w ostatnich kilkudziesięciu godzinach, przyniosły zniszczenia. Na Ziemi Lubuskiej silny wiatr uszkodził dachy i powalił drzewa. Gradobicie zniszczyło uprawy. Groźnie było też w innych regionach Polski. W Bydgoszczy doszło do zalań w czterech szpitalach.
