W Tychach na ulicy Sikorskiego auto - z nieznanych jeszcze przyczyn - skręciło z drogi i rozbiło się na latarni. Kierowca wyszedł o własnych siłach, ale przybywa teraz w szpitalu. Zdjęcia z miejsca zdarzenia umieścił w swoim profilu Reporter 24 fishmanek.
Jak poinformował naszą redakcję dyżurny z tyskiej komendy policji, zgłoszenie wpłynęło ok. 13:30. Kierowca osobowego Opla Corsy zjechał z drogi i uderzył w stojącą przy drodze latarnię.
"Do zderzenia doszło na ulicy Sikorskiego przy Pętli Paprocańskiej, charakterystycznym dla miasta miejscu gdzie zawracają autobusy i tyskie trolejbusy" - powiedział dyżurny. "Kierowca trafił do szpitala, jednak nie wiemy w jakim stanie został tam przewieziony. Na razie na miejscu trwają czynności policyjne" - dodał.
Samochód z drogi na koszt kierowcy usunie laweta pomocy drogowej.
eg//tka
Autor: redakcja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad pół miliona złotych kary na szpital w Świdnicy. Kontrola wykazała, że 30-letnia Patrycja, u której doszło do udaru, przez wiele godzin czekała na karetkę, mimo że była w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Kobieta zmarła.
Nie było karetki, Patrycja zmarła. Kara dla szpitala
Sześć sów uszatych siedzących obok siebie na jednym ogrodzeniu - taki widok zarejestrował Reporter24 w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Zimą zwierzęta te lubią gromadzić się w grupy, ale stosunkowo trudno zobaczyć je w dzień. Materiał otrzymaliśmy na Kontakt24.
Sześciu niezwykłych gości na ogrodzeniu. "Pierwszy raz widzę coś takiego"
W Poznaniu grupa nastolatków została zaatakowana przez zamaskowaną osobę z maczetą. Policjanci ustalili sprawców . Zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono maczetę oraz 14- latka, który również miał swój udział w zajściu.
