Zatrzymał się, bo zobaczył sarnę uwięzioną w ogrodzeniu. "Była ranna, strażacy owinęli ją kocem"
W sobotę w Alwerni (Małopolskie) pan Krystian, przejeżdżając samochodem obok jednej z posesji zauważył uwięzioną sarnę. Wezwał na pomoc służby. Nagraniem wyciągania zwierzęcia podzielił się wysyłając je na Kontakt 24.
Jak przyznał pan Krystian, zauważył zwierzę w sobotę około godziny 12.30 i poinformował o tym służby. - Przejeżdżałem samochodem i zauważyłem sarnę. Zawróciłem i zatrzymałem się obok. Nie było szans, żebym sam zdołał ją wydostać. Od razu zadzwoniłem pod 112.
Po 10 minutach przyjechali strażacy. Ich akcja trwała jakieś pięć minut. Zwierzę wbiegło później na posesję, przyjechał drugi wóz strażacki. Sarna była ranna, strażacy owinęli ją kocem i wezwali weterynarza - mówił.
"Została w dobrych rękach"
Jak dodał, niedaleko znajdują się pola, z których pewnie przybiegło zwierzę. - Sarna najprawdopodobniej była zakleszczona przez około 10 minut. Rozmawiałem z właścicielem posesji, który wrócił do domu po krótkiej nieobecności i mówił, że 10 minut wcześniej jej nie było - relacjonował internauta. Zwrócił uwagę na to, że mimo dużego ruchu na drodze, nikt się nie zatrzymał. - Znieczulica ludzka - skomentował.
- Po tym, jak udało się uwolnić sarnę, odjechałem, bo wiedziałem, że została w dobrych rękach - dodał.
Autor: ek,dd / Źródło: tvnmeteo.pl / Kontakt 24
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Policjanci zatrzymali 54-letniego pracownika PKP PLK na stacji w Miłosławiu (Wielkopolska). Dyżurny ruchu miał 2,2 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut. Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Dyżurny ruchu usłyszał zarzut. Był pijany w pracy
Nie żyje 33-letni nauczyciel jednej ze szkół średnich w Malborku. Nieprzytomnego mężczyznę uczniowie znaleźli w klasie. Próbowali go reanimować. Sprawę wyjaśnia policja i prokuratura. Wszczęto śledztwo.
Stał w korku, nagle zjechał z ulicy i wjechał na chodnik, gdzie kontynuował jazdę - takie nagranie z Białegostoku otrzymaliśmy na Kontakt24. Jeden z pieszych musiał zejść kierowcy z drogi. - Zachowywał się jakby był na ulicy - opisał świadek. O komentarz do sprawy poprosiliśmy byłego policjanta i biegłego z zakresu analizy i rekonstrukcji wypadków drogowych.
Stał w korku i nagle zjechał na chodnik. Nagranie
Służby pracują w Olkuszu (Małopolska) przy miejscu, w którym powstało szerokie na sześć metrów zapadlisko. Jak informuje policja, dziura cały czas się powiększa. Ewakuowano mieszkańców pobliskiego domu jednorodzinnego.
Sześciometrowe zapadlisko cały czas się powiększa. Ewakuowano mieszkańców
Tramwaj linii 11 uderzył w kamienicę przy ul. Parkowej w centrum Szczecina. Cztery osoby zostały ranne, a jedna z nich została hospitalizowana. Służby ustalają przyczyny zdarzenia. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia ze zdarzenia.
Tramwaj wypadł z toru i uderzył w kamienicę
Na warszawskich Bielanach doszło do wypadku z udziałem radiowozu. Trzy osoby trafiły do szpitala.
Radiowóz rozbity, policjanci w szpitalu
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
W Skawinie (Małopolskie) paliła się hala magazynowa. Na miejscu z ogniem walczyło 30 zastępów straży pożarnej. Strażacy zalecali pozamykanie okien i ograniczenie przebywania na zewnątrz w bezpośrednim sąsiedztwie budynku. Pożar opanowali po ponad czterech godzinach.
Płonęła hala, apelowali do mieszkańców. Trwa dogaszanie
W jednym z kanałów odchodzących od Wisły na warszawskich Zawadach spacerowicz odkrył setki śniętych ryb. Leżały na mostku technicznym należącym do Elektrociepłowni Siekierki. Przyczyny tego zdarzenia są wyjaśniane.
Setki martwych ryb w kanale przy elektrociepłowni. "Nigdy czegoś takiego nie widzieliśmy"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl , Kontakt24
W wielu regionach Polski sypnęło śniegiem. Biało zrobiło się między innym na Dolnym Śląsku, Suwalszczyźnie, Ziemi Lubuskiej czy w Wielkopolsce. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia zimowej scenerii.
