Kierowca Fiata Doblo uderzył na latarnię w al. Stanów Zjednoczonych w Warszawie. Wcześniej mężczyzna najprawdopodobniej zasłabł za kierownicą. Wypadek spowodował chwilowe utrudnienia w ruchu. Zdjęcia zamieściła w naszym serwisie Reporterka 24 panna_c
"Do wypadku doszło w al. Stanów Zjednoczonych, na wysokości numeru 34. Kierowca samochodu marki Fiat Doblo wjechał na latarnię około godziny 14.30" - poinformowała Elwira Brzostowska z Komendy Stołecznej Policji. "Z pierwszych ustaleń wynika, że mężczyzna najprawdopodobniej zasłabł za kierownicą. Został przewieziony do szpitala" - dodała.
Wypadek spowodował chwilowe utrudnienia w ruchu. Obecnie ruch odbywa się płynnie.
Autor: kde//ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.
Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.
Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl / Kontakt24
Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.
Pożar strawił salon samochodowy i warsztat
- Źródło:
- tvn24
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.
Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.
