Zarzuty za znęcanie się nad 4-letnim chłopcem

Zatrzymano 30-latka w związku z pobiciem 4-latka / fot

Zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad 4-letnim chłopcem usłyszał w poniedziałek 30-letni mieszkaniec Międzyrzecza Podlaskiego (woj. lubelskie). Chłopiec jest synem konkubiny podejrzanego. Pierwszą informację o zdarzeniu otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

"Jeszcze w poniedziałek prokurator skieruje wniosek o tymczasowe aresztowanie Pawła M." – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska. Prokuratura zarzuca Pawłowi M., że w nocy z 3 na 4 stycznia bił czterolatka po całym ciele. Mężczyzna został zatrzymany w niedzielę.

O pobiciu zaalarmował policję lekarz rodzinny, do którego na początku ubiegłego tygodnia zgłosiła się matka z 4-latkiem. Kobieta dostała skierowanie do szpitala, ale okazało się, że nie stawiła się z chłopcem na badania. "Policjanci pojechali do jej domu. Początkowo kobieta nie chciała ich wpuścić" - relacjonował w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 podkom. Jarosław Janicki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Białej Podlaskiej

Jak dodawał, dziecko zostało zabrane do szpitala w Siedlcach, gdzie przebywa do tej pory. Po badaniach lekarze stwierdzili, że chłopiec ma ogólne obrażenia, głównie zasinienia, które powstały w różnym okresie. Prokurator zarzucił Pawłowi M. także znęcanie się psychiczne i fizyczne nad konkubiną.

Nie przyznaje się do winy

Według ustaleń śledczych 30-latek znęcał się nad synem swojej konkubiny już od września ub. roku. Kiedy był pijany lub pod wpływem środków odurzających, wszczynał awantury, w trakcie których wyzywał dziecko, zmuszał do stania w kącie, zanurzał i przetrzymywał w zimnej wodzie, zakazywał zabawy zabawkami, bił paskiem po całym ciele. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Paweł M. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. "Złożył wyjaśnienia, których treści z uwagi na początkowy etap postępowania i dobro śledztwa nie ujawniamy" – zaznaczyła Syk-Jakowska.

30-latek jest dobrze znany policji - wielokrotnie odbywał karę pozbawienia wolności za przestępstwa narkotykowe, pobicia, kradzieże i włamania. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Radzyniu Podlaskim. Za znęcanie się nad dzieckiem ze szczególnym okrucieństwem grozi kara do 10 lat więzienia.

Autor: aolsz,js/map

Ważny temat?

Podziel się!

Ważny temat?

Podziel się!

Czekamy na Wasze:

Pozostałe wiadomości

Córka pana Macieja pomyliła się o 30 groszy przy zakupie biletu. Kontroler wystawił nastolatce 353 złote opłaty dodatkowej. - Gdybym był kontrolerem, podszedłbym do tej sytuacji inaczej - powiedział nam burmistrz Żywca i zapowiedział anulowanie mandatu.

Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary

Pomyłka o 30 groszy przy kupnie biletu i 353 złote kary

Źródło:
tvn24.pl, Kontakt24

W nocy z piątku na sobotę na trasie S8 przewróciła się ciężarówka z naczepą. Jezdnia w kierunku Poznania była zablokowana przez kilka godzin.

Ciężarówka z naczepą przewróciła się na S8

Ciężarówka z naczepą przewróciła się na S8

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W piątek na Podlasiu miejscami zrobiło się biało. Nie był to jednak letni śnieg. Nasza synoptyk wyjaśniła, z jakim opadem mieliśmy do czynienia.

Biało w Białymstoku. To nie był śnieg

Biało w Białymstoku. To nie był śnieg

Źródło:
Kontakt24, tvnmeteo.pl

Przez Chile przetoczyły się burze i ulewy, które doprowadziły do rozległych powodzi. Do redakcji Kontaktu24 zgłosił się Polak, który od 2024 roku mieszka w Chile i opowiedział o skutkach żywiołu.

"Ludzie nie mogą wydostać się ze swoich domów"

"Ludzie nie mogą wydostać się ze swoich domów"

Źródło:
Kontakt24, tvnmeteo.pl

Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT ze stolicy Majorki do Warszawy lądował w nocy w Mediolanie. Jeden z członków załogi zasłabł, dlatego kapitan poprosił służby włoskiego portu o zapewnienie asysty medycznej.

Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi

Przerwany lot z Majorki do Warszawy. Zasłabł członek załogi

Źródło:
tvnwarszawa.pl / Kontakt24

Na Targówku palił się warsztat i połączony z nim salon samochodowy. Ogień strawił budynek i pojazdy, również te zaparkowane na zewnątrz. Strażakom udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru na sąsiednie zabudowania. Na miejscu pracowało kilkadziesiąt zastępów.

Pożar strawił salon samochodowy i warsztat

Pożar strawił salon samochodowy i warsztat

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24

Wielki słup dymu był widoczny w środę nad Chorzowa. Zapalił się remontowany budynek dawnego banku. Akcja gaśnicza nadal trwa - informowała wieczorem straż pożarna. Nie ma informacji o poszkodowanych.

Wielki pożar w centrum Chorzowa

Wielki pożar w centrum Chorzowa

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Na drodze ekspresowej S5, na wysokości miejscowości Grochowiska Księże, do rowu zjechała amerykańska wojskowa ciężarówka. Nikt nie został ranny.

Amerykańska cysterna zjechała do rowu. Żołnierz mówił o podmuchu wiatru

Amerykańska cysterna zjechała do rowu. Żołnierz mówił o podmuchu wiatru

Źródło:
tvn24.pl

Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z Bemowa. Na Osiedlu Przyjaźń drzewo przewróciło się i zniszczyło dach budynku. Na miejscu pracują strażacy.

Drzewo runęło na dach domu na Osiedlu Przyjaźń

Drzewo runęło na dach domu na Osiedlu Przyjaźń

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszawa.pl

Na autostradzie A4 za Krakowem, koło Brzezia w powiecie wielickim, samochód stanął w płomieniach. Jezdnia w stronę Rzeszowa jest całkowicie zablokowana.

Pożar samochodu na A4, jezdnia w stronę Rzeszowa zablokowana

Pożar samochodu na A4, jezdnia w stronę Rzeszowa zablokowana

Źródło:
Kontakt24

Przyczepa kempingowa spłonęła doszczętnie na trasie S7 w okolicach Nidzicy (Warmińsko-Mazurskie). Nagranie z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt24.

Samozapłon i pożar przyczepy kempingowej na S7. Nagranie

Samozapłon i pożar przyczepy kempingowej na S7. Nagranie

Źródło:
Kontakt24

Wrocławscy policjanci zatrzymali we wtorek 38-latka podejrzewanego o grożenie przechodniom nożem. Nagranie z tego zdarzenia opublikował w mediach społecznościowych jeden z mieszkańców. Jak relacjonuje, ludzie uciekali z przystanku, a cała sytuacja trwała kilka minut.

"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany

"Ludzie uciekali z przystanku". Mężczyzna zatrzymany

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Jeż albinos, wraz z dwójką rodzeństwa, pojawił się w sadzie w okolicach Mrągowa na Mazurach. Młode były osłabione, a w pobliżu nie było ich matki. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.

Jeż albinos w sadzie. "W Polsce bardzo rzadko się zdarzają"

Jeż albinos w sadzie. "W Polsce bardzo rzadko się zdarzają"

Źródło:
Kontakt24, ORJ "Jerzy dla Jeży"