Zarzuciło go na śliskiej drodze. Dachował
Śliska droga, sypiący śnieg, błoto, ograniczona widzialność - z takimi problemami borykają się w czwartek kierowcy na polskich drogach. Jeden z nich, na drodze w podwarszawskich Regułach (woj. mazowieckie) zbyt szybką jazdę zakończył dachowaniem i wylądował w rowie. Film pokazujący przewrócony pojazd zamieścił w naszym serwisie Reporter 24 Mr Pink.
Dachowanie na śliskiej drodze
"Kierowca około godziny 2 w nocy jechał ze zbyt dużą prędkością. Zarzuciło go na śliskiej drodze, zjechał do rowu i dachował" - poinformowała nas podkom. Dorota Nowak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. Dodała, że kierowca nie odniósł żadnych obrażeń i na własną rękę w czwartkowy poranek zabrał samochód z pobocza.
Śliskie drogi utrudniają życie kierowcom na terenie całego kraju. Zdjęcia zaśnieżonych dróg i miast z różnych regionów Polski przesyłacie na Kontakt 24.
Autor: aw/jas
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
21-letnia kobieta, która w sobotę w szkole przy ul. Mińskiej w Warszawie zaatakowała nożem trzy osoby, usłyszała w niedzielę zarzuty - poinformowała na X praska komenda policji. Została tymczasowo aresztowana.
Zarzuty i areszt dla 21-latki po ataku nożem w szkole policealnej w Warszawie
- Źródło:
- PAP, Kontakt24, tvnwarszawa.pl, TVN24
W Katalonii deszcz nie przestaje padać. We wtorek region nawiedziły kolejne ulewy, które więziły kierowców w samochodach i powodowały przerwy w dostawach prądu. Na Kontakt24 otrzymaliśmy relację Polaka przebywającego w Katalonii na wakacjach.
Katalonia. "Ulice są zalane na pół metra". Relacja Polaka z Hiszpanii
Zorza polarna pojawiła się w niedzielę wieczorem nad Polską. Jej zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24. Obserwacja zjawiska była wyzwaniem, ponieważ okno na zaobserwowanie "Świateł Północy" było wąskie, a pogoda - dość kapryśna.
Zorza polarna nad Polską. Jej uchwycenie było wyzwaniem
Urząd dzielnicy Rembertów wstrzymał transport do szkół dla dzieci z niepełnosprawnościami i orzeczeniami o kształceniu specjalnym. Oburzeni rodzice zarzucają urzędnikom rażące niedopełnienie obowiązków i brak przedstawienia jakiejkolwiek alternatywy. Z kolei przedstawiciele urzędu bronią się, twierdząc, że w tej sytuacji zrobili wszystko, co było w ich mocy.
Dzieci z niepełnosprawnościami pozostały bez transportu do szkół. "Jesteśmy w rozpaczy"
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
- Nie wierzyłam, ale sprawdziłam nową listę i rozpłakałam się - mówi tvn24.pl pani Magdalena. Lek, który od siedmiu lat hamuje u niej złośliwego raka piersi, 1 października traci refundację. Dzięki niemu pacjentki z zaawansowanym nowotworem mogły pracować, wychowywać dzieci i "normalnie" żyć. Dlaczego muszą zmieniać terapię, która działa?
