Zamaskowany napadł na sklep. Szuka go policja
Oławska policja (woj. dolnośląskie) poszukuje mężczyzny, który napadł na osiedlowy sklep i skradł z niego kasetkę z pieniędzmi. Mężczyzna był zamaskowany i w ręku miał przedmiot przypominający nóż. Pierwszą informację o zdarzeniu dostaliśmy na Kontakt 24.
"Zgłoszenie o napadzie na osiedlowy sklep przy ul. Iwaszkiewicza dostaliśmy o godzinie 21.54. Zamaskowany mężczyzna wszedł do sklepu, w którym prawdopodobnie przebywała jedynie ekspedientka, i zażądał wydania kasetki z pieniędzmi" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Oławie.
"Mężczyzna zabrał kasetkę i uciekł" - relacjonował policjant.
Jak dodał, mężczyzna trzymał w ręce przedmiot, który przypominał nóż, ale tym przedmiotem nie groził ani nie wymachiwał.
Tysiąc złotych w kasetce
Według informacji oficera dyżurnego, mężczyzna był sam. "Początkowo pojawiła się wersja, że razem ze sprawcą działały dwie inne osoby, które miały odjechać na rowerach, jednak ta wersja się nie potwierdziła" - poinformował policjant.
Oficer dyżurny powiedział również, że trwają poszukiwania w celu ujęcia sprawcy.
Jak zaznaczył, w zdarzeniu nikt nie został ranny, a wartość kasetki z pieniędzmi szacuje się na około tysiąc złotych.
Autor: aka/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Lądowanie samolotu z Hurghady na Okęciu nie należało do komfortowych. Jak relacjonował jeden z pasażerów, samolot mocno uderzył o pas. Mężczyzna po lądowaniu zauważył uszkodzone opony maszyny. Od Lotniska Chopina słyszymy, że przegrzały się hamulce.
Przegrzane hamulce i uszkodzone opony. Twarde lądowanie samolotu egipskich linii
- Źródło:
- Kontakt24
Dwie młode osoby jechały na jednej hulajnodze elektrycznej po ruchliwej drodze pod Ostrołęką. -Jechały szybko, bez kasków. Jedna z nich odwróciła się w moim kierunku. To było bardzo niebezpieczne - opowiedział nam pan Paweł, który był świadkiem sytuacji.
Ruchliwa droga i dwie młode osoby na jednej hulajnodze. "Jechały szybko, bez kasków"
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Tuż obok spichlerzy nad Motławą bezdomny mężczyzna regularnie rozpala ognisko. - Czy musi dojść do tragedii, żeby służby się tym zajęły - zapytał Kontakt24 mieszkaniec okolicznego osiedla. Służby i instytucje miejskie rozkładają jednak ręce, ponieważ nie pomogą nikomu na siłę.
Dzikie ogniska w historycznym centrum Gdańska. "Nie pomożemy nikomu na siłę"
- Źródło:
- Kontakt24, Trójmiasto.pl, tvn24.pl
W miejscowości Bukowno w Małopolsce doszło do strzelaniny. Policja przekazała, że dwie osoby zostały ranne. Zatrzymano 52-latka.
Strzały w Małopolsce. Dwie osoby ranne, domniemany sprawca zatrzymany
Awaria sieci trakcyjnej spowodowała w piątek wieczorem utrudnienia na trasie między Toporowem a Świebodzinem. Przez kilka godzin pociągi dalekobieżne jeździły objazdami, a dla pasażerów połączeń regionalnych uruchomiono autobusy. Informację oraz zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24.
Awaria sieci trakcyjnej zatrzymała pociągi. Ruch już przywrócony
Na Kontakt24 napisał pan Dariusz, który widział łosia przechodzącego przez przejście dla pieszych w Bartoszycach w województwie warmińsko-mazurskim. Kierowca był pod dużym wrażeniem "postawy" tego majestatycznego zwierzęcia.
Łoś "zachował się lepiej niż niejeden przechodzień". Nagranie z Bartoszyc
Dwa łosie obudziły mieszkańców domu jednorodzinnego w Starych Babicach pod Warszawą. Jak relacjonuje pani Agnieszka, zwierzęta "kulturalnie zadzwoniły domofonem", by poinformować o swojej obecności. A gdy lokatorzy nie otwierali, "z gracją przeskoczyły przez ogrodzenie". Tak dostały się do ogródka.
Na torach na Dworcu Centralnym w Warszawie znalazł się łoś. Ruch pociągów został sparaliżowany. Na miejsce wezwano łowczego.
