Zamaskowany napadł na sklep. Szuka go policja
Oławska policja (woj. dolnośląskie) poszukuje mężczyzny, który napadł na osiedlowy sklep i skradł z niego kasetkę z pieniędzmi. Mężczyzna był zamaskowany i w ręku miał przedmiot przypominający nóż. Pierwszą informację o zdarzeniu dostaliśmy na Kontakt 24.
"Zgłoszenie o napadzie na osiedlowy sklep przy ul. Iwaszkiewicza dostaliśmy o godzinie 21.54. Zamaskowany mężczyzna wszedł do sklepu, w którym prawdopodobnie przebywała jedynie ekspedientka, i zażądał wydania kasetki z pieniędzmi" - powiedział w rozmowie z redakcją Kontaktu 24 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Oławie.
"Mężczyzna zabrał kasetkę i uciekł" - relacjonował policjant.
Jak dodał, mężczyzna trzymał w ręce przedmiot, który przypominał nóż, ale tym przedmiotem nie groził ani nie wymachiwał.
Tysiąc złotych w kasetce
Według informacji oficera dyżurnego, mężczyzna był sam. "Początkowo pojawiła się wersja, że razem ze sprawcą działały dwie inne osoby, które miały odjechać na rowerach, jednak ta wersja się nie potwierdziła" - poinformował policjant.
Oficer dyżurny powiedział również, że trwają poszukiwania w celu ujęcia sprawcy.
Jak zaznaczył, w zdarzeniu nikt nie został ranny, a wartość kasetki z pieniędzmi szacuje się na około tysiąc złotych.
Autor: aka/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Do groźnego pożaru doszło w niedzielę wieczorem na Wisłostradzie. Zapaliła się ciężarówka przewożąca paliwa alternatywne.
Powalone drzewa, uszkodzone dachy i brak prądu - to niektóre skutki silnego wiatru, jaki szalał w Poniedziałek Wielkanocny. Nad częścią Polski przechodziły burze, a z nieba padał grad. Strażacy interweniowali ponad trzy tysiące razy. Materiały pokazujące pogodowe zamieszanie i jego skutki wysyłaliście do nas na Kontakt24.
Silny wiatr w Polsce. Tysiące interwencji strażaków
W Białymstoku przestaje działać huta szkła. Właściciel produkcję przenosi do Pieńska na Dolnym Śląsku. Pracownicy mieli jechać przynajmniej na tydzień do nowego zakładu, by tam rozwiązać umowę i odebrać odprawę. Tego wymagał od nich prezes firmy. Teraz twierdzi, że mogą to jednak zrobić na miejscu.
Przenoszą produkcję na drugi koniec Polski, radni czują się oszukani
Kierowca Audi, który uciekał przed policją, uderzył w betonowe bariery na trasie S17 w Warszawie. Wszystkie pięć osób podróżujących samochodem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Okazało się, że kierujący i jedna z pasażerek byli poszukiwani.
Uciekał, przebił bariery, dachował. Był poszukiwany, miał trzy zakazy
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl
