Śnieżne zajączki i białe pisanki, których zdjęcia lawinowo otrzymujemy na Kontakt 24, są najlepszym dowodem na to, że nawet w obliczu zimowej Wielkanocy nie tracicie dobrego nastroju. Tegoroczne dekoracje są dostosowane do aury panującej za oknami i sprawiają, że śnieg nie jest już taki straszny.
Zamiast wiosny, kolejny atak zimy. W przeddzień wypraw ze święconką zrobiło się biało. Śniegu spadło spadło tak dużo, że bez problemu można ulepić wielkanocnego bałwana. Padający od rana śnieg zasypał drogi i daje się we znaki kierowcom szykującym się na świąteczne wyjazdy.
Kapryśnie i niezbyt ciepło
Pogoda w Wielkanoc nie będzie nas rozpieszczać. W Wielką Sobotę opady śniegu utrzymają się na północy kraju. Na pozostałych obszarach padać nie powinno, ale będzie pochmurno. Temperatury lekko wzrosną - wyniosą od 1 st. C na Suwalszczyźnie do 4 st. C na Podkarpaciu.
W świąteczną niedzielę prawie w całej Polsce powinno się rozpogodzić. Tylko na południu synoptycy przewidują opady deszczu ze śniegiem. Będzie za to chłodniej niż w poprzednie dni.
Pogodnym niebem w większości kraju mamy się też cieszyć w Poniedziałek Wielkanocny. Jednak mieszkańcy Podkarpacia musza się przygotować na możliwe opady śniegu.
Autor: js/ja
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
