Zające, pisanki i inne cuda ... na głowie
W wyjątkowy sposób świąteczną niedzielę obchodzili mieszkańcy Nowego Jorku, którzy tłumnie wyszli na ulice Manhattanu, aby wziąć udział w tradycyjnej Wielkanocnej Paradzie Kapeluszy. Barwny korowód niecodziennych nakryć głowy przeszedł Piątą Aleją, jedną z najbardziej reprezentacyjnych ulic miasta. Paradzie przyglądał się Reporter 24 darekny, który zamieścił w naszym serwisie obszerną fotorelację.
Mają przyciągać uwagę
Tysiące ludzi zgromadziło się w niedzielę na nowojorskim Manhattanie, aby zaprezentować "światu" niecodzienne nakrycia głowy. Królowały wymyślne kompozycje kwiatowe, samochody, zwierzęta, ale także klasyczne cylindry czy meloniki. Nie zabrakło także kapeluszy nawiązujących do obchodzonych Świąt Wielkanocnych: zajączków, kurczaczków i tradycyjnych świątecznych pisanek. Zasada była jedna: przyciągnąć uwagę innych. Tradycja organizowanej od blisko 150 lat parady na 5. Alei sięga lat siedemdziesiątych XIX wieku. Była wówczas symbolem amerykańskiej kultury i dobrobytu. Początkowo miała charakter religijny. Ludzie brali w niej udział po mszy świętej w katedrze św. Patryka. Obecnie przyciąga wiernych różnych wyznań, a także niewierzących.
Autor: mmt/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Wilczęta wędrują już po lasach. Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać młode drapieżniki przechadzające się w towarzystwie matki. Autor nagrania przyznał, że nie spodziewał się zaobserwować wilków w tym miejscu.
Wilczęta na spacerze z mamą. "Nieoczekiwanie wkroczyły w sam kadr"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło przy wyjeździe z tunelu pod ulicą Patriotów Wawrze. Jedno z aut jechało pod prąd. - Nawet nie chce myśleć, co by było, gdybyśmy byli na tym samym pasie i jechali trochę szybciej. No czołówka - opowiedział pan Paweł, który mijał ten samochód.
Wyjeżdżał z tunelu. Nagle zauważył samochód jadący pod prąd
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Po brutalnym gwałcie na 30-latce w Łodzi prokuratura podała nowe szczegóły sprawy. Zatrzymany 63-latek usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania kobiety i trafił do aresztu. Prokurator zlecił dodatkowe badania, które zadecydują o tym, czy mężczyzna odpowie za zabójstwo. Rodzina zmarłej jest zdruzgotana i oczekuje od śledczych wyjaśnienia sprawy.
Brutalny gwałt na 30-latce. Dodatkowe badania wyjaśnią, dlaczego zmarła
Nie wiedziałem, co to mogło być. Ludzie zaczęli biec w tym kierunku - relacjonował pan Daniel, który był świadkiem poniedziałkowej eksplozji w Monako. Na Kontakt24 przesłał nagrania z miejsca zdarzenia. Wciąż trwają poszukiwania osoby odpowiedzialnej za wybuch. Rannych zostało troje ludzi.
