"Zagubiony kierowca" zawisł na podjeździe
Kierowca autobusu miejskiego w Warszawie pomylił drogę i podczas zawracania zawisł na podjeździe. Pojazd zatarasował drogę na ponad półtorej godziny. Konieczna była interwencja ciężkiego sprzętu. Zdjęcia i relację zamieścił w serwisie Kontaktu 24 internauta o nicku @Rampa.
Samowolna zmiana trasy
Informację potwierdziła Magdalena Potocka z Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie. "Rzeczywiście na ul. Patriotów doszło do samowolnej zmiany trasy linii 521" - powiedziała.
Jak poinformował Adam Stawicki, rzecznik prasowy Miejskich Zakładów Autobusowych, kierowca autobusu miał skręcić z ul. Patriotów w ul. Bysławską, ale pojechał za daleko. Próbował zawrócić na utwardzonym parkingu, jednak zahaczył o podłoże i jego trzecia oś zawisła w powietrzu.
Bez uszkodzeń
"Autobus w konsekwencji zatarasował drogę, ale nie doszło do zatrzymania ruchu. Pojazd został odholowany za pomocą samochodu pogotowia technicznego. O własnych siłach dojechał na zajezdnię, gdzie został dokładnie sprawdzony, jednak nie stwierdzono w nim żadnych uszkodzeń" - poinformował rzecznik MZA.
Jak dodał Stawicki, autobus do końca trasy miał tylko dwa przystanki, dlatego pomyłka kierowcy nie była dotkliwa dla pasażerów. Utrudnienia na ul. Patriotów trwały od godz. 7.20 do 8.55.
Autor: aka/aw
Podziel się
- Podziel się
- Tweetnij
- Wyślij znajomemu
Dwa dni był bity i przetrzymywany siłą w mieszkaniu w Pruszkowie. W tej sprawie pięciu mężczyzn usłyszało zarzuty pobicia, pozbawienia wolności oraz zmuszania do określonego zachowania. Zostali tymczasowo aresztowani.
Dwa dni był przetrzymywany w mieszkaniu i bity. Pięciu mężczyzn z zarzutami
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24
Funkcjonariusz Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji przyjechał samochodem na służbę, będąc w stanie po spożyciu alkoholu. Został zawieszony w pełnieniu obowiązków i wszczęto procedurę administracyjną, by zwolnić go ze służby.
Autem do pracy po alkoholu. Policjant z drogówki zawieszony
- Źródło:
- Kontakt24, tvnwarszawa.pl
Mężczyzna ma poparzoną twarz, a kobieta 50 procent ciała. W kamperze w Łebie (Pomorskie) doszło do wybuchu instalacji gazowej służącej do ogrzewania. Na miejsce wysłano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W związku z piątkowym pożarem przy ul. Łochowskiej w Bydgoszczy policja zatrzymała 55-latka, który miał doprowadzić do zdarzenia. Mężczyzna usłyszał zarzut nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa i został objęty policyjnym dozorem. Może trafić do więzienia na kilka lat.
Ogień i dym nad miastem. Jest zarzut dla jednego z lokatorów spalonego budynku
- Źródło:
- tvn24.pl
W czwartek rano w warszawskim Wawrze doszło do pożaru autobusu miejskiego. Ogień pojawił się w komorze silnika. Nie ma osób poszkodowanych, ale są utrudnienia w ruchu.
Dostaną ekwiwalenty za niewykorzystane urlopy oraz należne odprawy. Nie mogą jednak liczyć na rozwiązanie umów o pracę z okresem wypowiedzenia i otrzymanie w związku z tym trzykrotności pensji. Taki kompromis zawarł dyrektor huty szkła w Białymstoku z pracowniami, którzy nie chcą przenosić się do Pieńska na Dolnym Śląsku. Prezes zobowiązał się wypłacić świadczenia do 10 maja. Związki zawodowe będą pilnować, żeby rzeczywiście to nastąpiło.
Huta przenosi się na drugi koniec Polski. Jest porozumienie z tymi, którzy zostają
Do groźnego pożaru doszło w niedzielę wieczorem na Wisłostradzie. Zapaliła się ciężarówka przewożąca paliwa alternatywne.
We wtorek rano w rejonie Ronda Zgrupowania Armii Krajowej "Radosław" pojawił się policyjny śmigłowiec, a na dachu budynku działali funkcjonariusze z oddziałów kontrterrorystycznych. Jak ustaliliśmy, śledztwo dotyczy handlu substancjami rozprowadzanymi na siłowniach. Nagrania oraz zdjęcia z akcji otrzymaliśmy na Kontakt24.
Black Hawk nad budynkiem, antyterroryści na dachu. Minister potwierdza zatrzymania
- Źródło:
- tvnwarszawa.pl, Kontakt24, PAP
